Był pijany i próbował targnąć się na swoje życie. Mowa o 53-letnim mieszkańcu Wilczej Woli (gm. Dzikowiec), którego przed popełnieniem samobójstwa uratowała interwencja policjantów.
Do zdarzenia doszło w czwartek (03.08) ok. godz. 14. Wtedy to mniej więcej dyżurny kolbuszowskiej komendy otrzymał informację, że mężczyzna usiłował się zabić raniąc się w przedramię i wyszedł. Mieszkająca w tym samym domu kobieta, obawiając się o jego życie, powiadomiła służby ratunkowe.
Na wskazane miejsce pojechali policjanci z posterunku w Raniżowie i funkcjonariusze z Referatu Ruchu Drogowego kolbuszowskiej jednostki. Po półgodzinnych poszukiwaniach mundurowi zauważyli idącego przez pobliskie zarośla mężczyznę. 53-latek miał zakrwawioną rękę, ale na szczęście obrażenia nie zagrażały jego życiu. Policjanci udzieli mu pomocy i opatrzyli jego rany.
Niedoszły samobójca był pijany. Badanie wykazało, że miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Z uwagi na możliwe zagrożenie dla życia i zdrowia, trafił on do policyjnego aresztu.
Jeden komentarz
Dziwne te czasy, nie można już decydować czy się żyje czy też nie…