Pani doktor w szpitalu potraktowała moją żonę jak śmiecia [LIST CZYTELNIKA]

Dostaliśmy dziś list od Czytelnika w sprawie sytuacji, jaka spotkała jego żonę w Szpitalu Powiatowym w Kolbuszowej. Mieszkaniec (jego dane do wiadomości redakcji) nie kryje emocji opisując postawę jednej z lekarek, wymieniając ją z imienia i nazwiska. – Ta pani nigdy nie powinna pracować w tym zawodzie – pisze nasz Czytelnik. Oto treść jego listu.




Przed chwilą moja żona była na pogotowiu, bo od wczoraj męczył ją silny kaszel i kompletnie straciła głos. Została przyjęta przez panią „doktor”. Ku zdziwieniu mojej żony, lekarka zachowywała się jakby była tam za karę. Rzucała teksty typu „Po co pani przyszła z taką bzdurą nie mogło to poczekać do jutra. Tutaj przyjmuje się w nagłych przypadkach oraz w przypadkach zagrożeniu życia i zdrowia”.

Żona wytłumaczyła jej że straciła głos i bardzo męczy ją kaszel i nie chce czekać do jutra stąd jej wizyta. Pani doktor nie chciała tego słuchać była coraz bardziej opryskliwa i agresywna. Z łaską osłuchała moją żonę i zagadnęła w gardło, po czym wypisała receptę podkreślając z ironią i totalnym brakiem szacunku, że na recepcie są leki które są sprzedawane bez recepty, które sobie mogłaby sama sobie kupić.

Żona w końcu nie wytrzymała i powiedziała tej pani, żeby skończyła głupio komentować i dała jej tę receptę. Wychodząc podsumowała wizytę u pani “doktor” tym, że jest po prostu bezczelna i nie powinna pracować jako lekarz; na co pani doktor wykrzyczała jej w twarz, że to ona jest bezczelna, bo przyszła do niej z “taką pierdołą”. Ludzie siedzący na poczekalni kręcili głowami ze zdziwienia.




Dla mnie jest to skandal, że tacy ludzie pracują w tym zawodzie. Jeśli każdy by tak podchodził do swojej pracy, to w sklepie wchodząc po kilogram soli, dostalibyśmy kilka wyzwisk od sprzedawcy, że “przyszliśmy z taką pierdołą”. Pani doktor za darmo tam nie siedzi. To jest jej praca…  Jak to jest, że płacąc składki zdrowotne i podatki, jesteśmy w publicznym szpitalu traktowani w ten sposób, jak śmieci?

Czytaj również

Ponad 35 w ciągu 4 lat. Dlaczego lekarze odchodzą z kolbuszowskiego szpitala?


53 Komentarze

  1. Lekarze siedza tam w konkretnym celu a ludzie robia sobie z tego niemal ze lekarza rodzinnego. Chrypka czy bol gardla to naprawde pierdola. Poza tym na stronie szpitala jest regulamin i napisane z czym mozna sie zwracac w weekend czy swieto.

    • Masakra ja bym się wstydziła z taką pierdołą tam iść, ale ludzie wstydu nie mają. Potem jeszcze narzekają. Może jeszcze ponarzekają że zamiast leczyć jej gardło to reanimowała jakąś ofiarę wypadku

      • Pani Renato mam nadzieje że nigdy Pani nie będzie mieć dzieci lub wnuków a nawet kota, jeśli się Pani wstydzi iść do lekarza .

      • To jest nocna i swiateczna opieka zdrowotna i od tego jest. A nagle przypadki przyjmują osobno. To od dawna jest rozdzielone.

      • To jest nocna i świąteczna opieka zdrowotna a nagle przypadki są w innym pomieszczeniu. Po to właśnie to jest żeby chodzić tam w weekend kiedy lekarz rodzinny nie przyjmuje

    • NiŚOM jest po to, gdy nie przyjmuje już lekarz rodzinny. Izba przyjęć jest gdzie indziej. Gdzie miała pójść na weekendzie?

  2. W Kolbuszowej to jest rzeźnia a nie szpital. Pracują z przymusu a nie żeby pomagać innym. Siedzą w tych swoich krzesłach i tylko pierdzą.

  3. Polska służba zdrowia, a szczególnie ta w Kolbuszowej pozostawia wiele do życzenia, osoby ktore tam pracują podchodzą do pacjeta “jak za kare” co ciężko zrozumieć, bo skoro nie odpowiada im tam praca powinni ją zmienic, a nie “odgrywać” sie na pacjentach.

    • Miałam bardzo podobną sytuację i przypuszczam, że przyjmowała mnie ta sama lekarka. Co prawda moje dolegliwości były inne ale równie bezczelnie zostałam potraktowana z tą różnicą,że nawet o osłuchaniu i recepcie nie było mowy a całe spotkanie z lekarką zakończyło się tym, że powiedziałam kilka dosadnych słów na temat jej zaangażowania w wykonywany zawód i trzasnęłam drzwiami i wyszłam bo szkoda było nerwów zdrowia i czasu na jej zachowanie.
      Pozdrawiam

  4. Mój mąż miał zapalenie opon mózgowych czekaliśmy na lekarza 4h. Pielęgniarki twierdziły, że doktor jest na bardzo ważnej operacji, po czym okazało się, że siedział sobie w pokoju lekarz. Dodatkowo jak dzwoniłam na 112 operatorka zaczęła skakać ze ból głowy którego nie dało się wytrzymać i problemy z widzeniem to nic, to bzdura wystarczy mu tabletka przeciwbólowa a jeśli jedna nie pomaga to brać 2 lub 3. Z łaska przyjechali po 2h i zabrali męża. Na skierowaniu od rodzinnego wyraźnie pisało, że pacjent ma być wyniesiony w pozycji leżącej. Niestety na to też nie mogliśmy liczyć. Poza tym operatorka wykrzyczala, że skoro dałam radę z 2 małych dzieci pojechać do lekarza rodzinnego po skierowanie to dam radę sama męża z 3 piętra sprowadzić z dziećmi i przywieźć go do szpitala. Brak słów z tym co się dziej w szpitalu. Dzięki Bogu udało się wyjść z tego bez komplikacji ale to wszystko zasługa lekarzy w Łańcucie i szybkiej podjętej decyzji w Rudnej.

  5. Hahahah ludzie na pogotowie z powodu kaszlu??? Też nie dawno straciłam głos na kilka dni i nawet mi do głowy nie przyszło żeby iść na pogotowie!!! Od tego jest lekarz godzinny! Ale wyszłam z tego bez ko sytuacji lekarskiej i żyje!!😀😀

  6. Lekarka miała rację, pogotowie ma ratować życie, działać w nagłych przypadkach. Zawracanie głowy bólem gardła to szczyt głupoty, jeśli następnego dnia można pójść do przychodni, taki ból nie pojawia się nagle… .Lekarze przemęczeni, młodzi lekarze wyjeżdżają a starzy choć na emeryturze to wciąż leczą.. Za niedługo nie będzie miał kto nas leczyć to nie będziecie mieć na kogo narzekać.

  7. Przyszedł byś z zawałem i tak samo by cie potraktowali bo to jest patoleczenie a nie pomoc lekarska. Lekarze teraz biorą gruby hajs zarabiają za 1 dyżur niejednokrotnie więcej jak zwykli ludzie przez miesiąc. W cywylizowanych krajach UE jak ktoś zgłasza się na pogotowie to może mieć katar a zostanie przebadany od stóp do głów, oczywiście piszę o normalnym mieszkańcu a nielegalnym emigrancie.

  8. Moze i bol gardła to rzeczywiście nie powod zeby od razu jechac na pogotowie ale pomimo wszystko lekarz nie powinien sie tak zachowac. Pracuje jako osoba publiczna i dla spoleczenstwa wiec powinna.zachowac pelen profesjionalizm pomimo wszystko nawet jesli czesto zdazaja sie bardzo rozczeniowi pacjencji ktorzy uwazaja ze to akurat ich problem i dolegliwosc sa najwazniejsze w danym momencie. Trudno nam ocenic sytuacje bo jej historie znamy tylko z jednej stronyb

    • Na pogotowiu jest takie coś jak NiŚOM i tam przychodzi się w weekendy lub wieczorem kiedy lekarz rodzinny już nie przyjmuje, a izba przyjęć to osobny pokój czy to takie trudne do zrozumienia

  9. Z przeziębieniem, zwłaszcza kilkudniowym, można iść do zwykłego lekarza.
    A swoją drogą jeśli rząd (tak hołubiony przez mieszkańców Kolbuszowej) woli oddać podatki na TVP (przypomnę, Holecka i jej kumple mają ponad 40 000 pln miesięcznie podstawowej pensji. A do tego oczywiście premia), niż na służbę zdrowia, to nie dziwię się, że lekarze są wkurzeni. Jak dowiedziałem się, że PiS znów oszukało nauczycieli (przyszłe wrześniowe podwyżki miały być z wyrównaniem od stycznia, a w ustawie wyrównania nie wpisali. Przepadnie 8 m-cy dodatku), czyli m.in. mnie, to też nie mam ochoty uśmiechać się do dzieciaków przyjeżdżających pod szkołę lepszymi samochodami, niż mnie kiedykolwiek będzie stać.

      • Źle nie mają, tak samo pielęgniarki w porównaniu z nauczycielami mają jeszcze lepiej a strajkują bo uważają się prawie za lekarzy. Dobra rada dla wszystkich pasożytów na budżetówce, idźta do prywaciarza jak wam praca na państwowym nie pasuje.

    • o czym ty czlowieku piszesz ? wrzesniowe podwyzki powinny byc z wyrownaniem od stycznia ?? to moze ja przejde na emeryture z 15 loat wczesniej co ?? nauczycielom to nalezalo by ale pensje obciac o 20 % bo wiekszosc roku szkolengo siedzieli w domach !!!!

  10. Nie jestem zaskoczona mój tato trafiłem do szptala6e Kolbuszowej z rakiem jelita grubego a lekarz powiedział i że sobie spacer robię po szpitalu przychodząc z bólem brzucha cutuje tatuś najadł się tłustych rzeczy i brzuch boli.

  11. Z taka pierdołą na pogotowie i do tego mówić nie mogła ale pyskować to już mogła , faktycznie chora kobieta w Jarosławiu są wolne miejsca dla takich burżujów .

  12. Chrypka może i pierdoła ale męczący kaszel nie i ponoć się mówi że na kaszel jeszcze nikt nie umarł no właśnie jeszcze a moja koleżanka przez męczący kaszel prawie zeszła z tego świata (młoda dziewczyna matka 2 dzieci)bo nikt nie był w stanie jej wyleczyć ani powiedzieć co jest bo się nie chciało konkretnie zbadać i dać skierowania na prześwietlenie które było konieczne! To jest paranoja żeby człowiek prosił się o wyleczenie! Najlepiej to siąść odbebnic swoje nic nie robiąc kasę do kieszeni wsadzić i pier…olic jaka to ona zmęczona po dyżurze
    Nasz cudowny kraj nasza cudowna służba zdrowia która jak się okazuje nic nie potrafi tylko pieniądze liczyć
    Nam już nie wolno chorować tylko tyrać na tych darmozjadów a jak już choroba to kladz się i umieraj bo nikt nie jest w stanie pomóc!
    O zgrozo do czego to wszystko zmierza!!!

  13. W szpitalu w Kolbuszowej to norma wszyscy się mają nie wiadomo za co 0 kompetencji chamstwo i nic więcej 😉 wstydu żadnego nie mają ludzi traktują jak śmieci 😉 szpital to powinni już dawno zamknąć tak samo jak i SOR 😉 bo ludzie to nie bydło że można i tak traktować 😉

    • Przypnij skopiowane fragmenty tekstu, aby zapobiec ich usunięciu w ciągu 1 godz.Przesuń wycinki, aby je usunąćPrzesuń wycinki, aby je usunąć. A szpital pisze:

      Sor-u nie zamkną.bo go nie ma. A szpital faktycznie trzeba zamknąć. Proszę leczyć się u znachora jak nie odpowiada można do stolicy na konsultacje profesora. Stawka wyższa niż miesięczna stawka ubezpieczenia zdrowotnego. Powodzenia. 0

  14. Szpital jak i pogotowie powinno być w Kolbuszowej zamknięte personel nadaje się jedynie w pole Ryc nic więcej😉 chamy buraki zero Kultury😉 płacimy na nich a oni mają nas za nic 😉nie podoba się to do łopaty😉

  15. Bardzo dobrze zrobiła! Jak ktoś przezył te kilkadziesiąt lat że z taką pierdołą chodzi na pogotowie? Pewnie przy temperaturze 39 stopni idzie do szpitala? Bądźmy poważni… pogotowie ratunkowe jest od ratowania życia A nie wycieczek🤦🏼‍♀️

    • Nocna i świąteczna opieka zdrowotna jest od leczenia wtedy, kiedy lekarz rodzinny nie pracuje, a izba przyjęć jest w innym pomieszczeniu, więc o co chodzi?

  16. Jest różnica czy była Pani na Izbie Przyjęć czy w nocnej i świątecznej opiece medycznej (po prawej) bo jeżeli na Izbie to nie miejsce na leczenie bólu gardła od tego jest lekarz rodzinny a od 18 godziny właśnie NiŚOM

  17. ,,Żona w końcu nie wytrzymała i powiedziała tej pani, żeby skończyła głupio komentować i dała jej tę receptę. Wychodząc podsumowała wizytę u pani “doktor” tym, że jest po prostu bezczelna i nie powinna pracować jako lekarz”.
    Bezczelna to była pacjentka i tyle w temacie. Współczuję tej lekarce wysłuchiwania takich bezczelnych tekstów.

  18. Ja kiedys pojechalam z kolką nerkową i szanowny pan doktor powiedział mi,ze zdziwiony jest ze płacze, bo my kobiety jestesmy stworzone do bólu i cierpienia, a ze urodzilam 3 dzieci to co mi zrobią takie kamyczki.Obsluga tak szczera, ze az sie wymiotowac chce.W bólu zacisnełam zęby i jic sie nie oddzywalam,zeby tylko przeciwbólowe cos dostać.

  19. Ludzie po to jest Nocna i świąteczna opieka zdrowotna po to jest ten gabinet żeby do niego chodzić wtedy, gdy lekarz rodzinny nie przyjmuje czyli od 18tej. Izba przyjęć jest w innym pokoju

  20. Ludzie umierają w izbie przyjęć czekając na swoją kolej . Bo kolejki blokują “katarki”, “kaszelki” i “chore gardełka”. Naprawdę dorosła kobieta powinna się troszkę zastanowić 😉

  21. Szpital kolbuszowski schodzi na dno, likwidują oddziały a kultura niektórych ludzi pracujących porażka. Kiedyś będąc z dzieckiem na izbie przyjęć dostałam zrype od pielęgniarki za imię mojego dziecka bo nie wiedziała jak napisać czy przez w czy przez v Tak ją to zdenerwowało że prawie wpadła w szał i zaczęła mnie opieprzać! A co jej do tego! Komentarze mogła zatrzymać dla siebie.
    Już nie mówię jaka ja wyszłam z tamtąd zdenerwowana i jak się czułam.

  22. Uważam że praca w NiŚOM polega na pomocy chorym i nie ważne co mu dolega. Jest też przysięga Hipokratesa jak również cecha która nazywa się empatią. Niestety wielu lekarzom jest ona kompletnie obca. Praca na dyżurze nocnym to nic jak dobry sen za porządną stawkę. Każdorazowe wyburdzenia lekarza grozi taką A nie inną reakcją. To jak sędziowie w ich własnej opinii nadzwyczajna kasta ludzi. Ale prawda jest taka że tak jak i innych robale ich zjedzą!!!!!ha ha ha

  23. SOR i Izba Przyjęć to nie miejsce do którego przychodzi się z chrypką, kaszlem. To jest miejsce gdzie trafiają osoby w nagłych, ciężkich przypadkach. Od kaszlu i chrypki jest lekarz rodzinny, problem w tym że pacjenci nie chcą czekać w kolejce. Lekarka bardzo dobrze, że zwróciła jej uwagę, może niezbyt miło, ale gdyby ta sama Pani przyjechała tam karetką z zawałem czy udarem, a lekarz zajmował się kaszlem i chrypką to jakie wtedy byłoby oburzenie.

  24. Chamstwo i prostactwo w Kolbuszowej to standard. Wszędzie się zmienia tylko nie w tej dziurze. PIS powinien tą okolice zburzyć i zaorać minimum na 100 lat mimo, że to jego oaza. Nie ma innej metody na patologię.

  25. Czytam te komentarze i nie mogę się zadziwić. Ludzie… Pielęgniarki mają prawo do podniesienia pensji, wręcz powinni dostać bez rządnych swoich postulatów. Wykonują pracę 7/7, wiadome że jedna drugiej nie równa lecz to jest odpowiedzialna praca. Wiadome, że te co są przy rejestracji to pikuś lecz są co nie które kobiety na prawdę zdolne, przy pobierze krwi itd. nie każdy się nadaje do takiej pracy gdyż, np ja na sam widok krwi robi mi się słabo. Zajmijcie się pozycja Strzelczyka, który piastuje swój urząd już za dlugo. Wydaje mi się że conajmniej dekadę za długo. W dodatku zwykle kolesiostwo- kradys i dyrektor (układ zamknięty) nie powinno do takiego czegoś dochodzic, zeby stanowiska publiczne były zdominowane przez rodzinę. Robią co chcą. Dziwię się że społeczeństwo głosuje na nich. Ja jestem za PIS lecz swego głosu na tych ludzi w życiu nie postawiłem, Chmielowca nie roba- kiedy on coś kiedyś się gdzieś odezwał czy cokolwiek? Tylko podczas jasełek w sejmie gdy żłoby zbierają się do wyrzerki na święta. Kardys już kiedyś był rozliczany za wycieczki a ten likwidator Strzelczyk to już nie wspomnę; uzdrowiciel kolbuszowskiej służby zdrowia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.




Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.