Zamknij Menu
    • Pogoda w Kolbuszowej
    • Kursy walut
    • Redakcja
    • Reklama
    • Zamów jedzenie
    • Ogłoszenia
    • Polityka prywatności
    Facebook X (Twitter) Instagram YouTube Tik - prąd
    • Pogoda w Kolbuszowej
    • Kursy walut
    • Redakcja
    • Reklama
    • Zamów jedzenie
    • Ogłoszenia
    • Polityka prywatności
    Facebook X (Twitter) Instagram YouTube Tik - prąd
    Kolbuszowa Lokalnie
    • Wiadomości
      • Powiat Kolbuszowski
      • Kolbuszowa
      • Cmolas
      • Dzikowiec
      • Majdan Królewski
      • Niwiska
      • Raniżów
      • Podkarpacie
    • Felietony
    • Sport
    • Promocja
    • Sklepy „Orzech”
    • Daj znać
    Napisz do nas
    Kolbuszowa Lokalnie
    Kolbuszowa

    Dlaczego podtopienia pojawiły się w miejscach Kolbuszowej, w których ich wcześniej nie było?

    Autor: Paweł Galek17 września 2023
    Kolbuszowa po ulewie. Szokujące sceny z Jana Pawła II [WIDEO, ZDJĘCIA]

    Intensywne ulewy, które pod koniec wakacji sparaliżowały Kolbuszową, pokazały niepokojącą sytuację. Okazuję się bowiem, że podtopienia pojawiły się w miejscach, w których ich dotychczas ich nie było. Woda wdarła się do garaży i piwnic w rejonie ulicy Jana Pawła II. A sam trakt stał się potokiem. Czy zawinił tylko deszcz?

    Zdążyliśmy się już przyzwyczaić, że w zasadzie po każdym deszczu występują w Kolbuszowej większe lub mniejsze lokalne podtopienia. Podczas ostatniej ulewy stało się jednak to, co może niepokoić.




    Otóż woda pojawiła się tam, gdzie jej do tej pory nie było. Na problem zwraca uwagę Krzysztof Wójcicki, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej:

    – Ostatnie ulewy – w sumie krótkie, ale dość obfite – pokazały, że woda zaczyna się zbierać w takich miejscach, w których dotąd się nie zbierała. Wlewała się też do piwnic, w których dotychczas tego nie było. Ja nie pamiętam, żeby na ul. Matejki robiła się taka niecka. U moich sąsiadów i moich rodziców pierwszy woda zaczęła się wlewać do garaży. Tak samo było na ul. Wojska Polskiego, nie mówiąc już o zakręcie ul. Jana Pawła.

    – Czy my w ogóle mamy jakiś pomysł, jak rozwiązać tę sytuację? Czy wyciągamy jakieś wnioski, czy wiemy z czego to się wzięło? I czy planujemy jakieś prace, żeby do tego już nie dopuścić? – pytał na ostatniej sesji Rady Miejskiej.




    Dlaczego podtopienia pojawiły się w miejscach Kolbuszowej, w których ich nigdy wcześniej nie było?
    Jeden z garaży na ul. Wojska Polskiego.

     




    Burmistrz Jan Zuba tłumaczy, że jak jest intensywny deszcze, to muszą być też lokalne podtopienia.

    – Pamiętajmy o jednym. Mamy odbiornik wody, jakim jest maleńki Nil. Jeżeli poziom tej rzeczki się podnosi, to następuje spowolnienie spływu z kanalizacji deszczowej, i tutaj nic nie pomoże. A więc trzeba się liczyć, że mogą pojawić się zakłócenia w funkcjonowaniu „deszczówki”.

    – Taka ilość wody, jaka spadła ostatnio w ciągu 10 minut, to kilka lat tego nie było. To jak oberwanie chmury. Ulice zamieniały się w rwące potoki. Ale to nie tylko u nas,. Widzieliśmy co się działo w Polsce, między innymi w Warszawie. Nie ma takiego kraju na świecie, który byłby przygotowany na nawalne deszcze, gdzie spada w ciągu 10 minut taka ilość wody.




    – Ja współczuję wszystkim mieszkańcom, którzy mają piwnicy. Ja też mam piwnicę i też się borykam z tym samym problemem. Dlatego na nowym osiedlu Błonia zadbaliśmy o to w planie przestrzennym. Nie wolno tam budować domów podpiwniczonych. Zrobiliśmy to po to, żeby chronić mieszkańców przed potencjalnymi zalewaniem. Natomiast w mieście mamy budynki z piwnicami, wzniesione wiele lat temu. No i ten problem się tam pojawia. Niestety – dodał.

    jan zuba jana pawła kolbuszowa krzysztof wójcicki nil kolbuszowa podtopienia kolbuszowa wojska polskiego kolbuszowa
    Udostępnij. Facebook Twitter Skopiować link
    • Spółdzielnia Transportu Wiejskiego w Rzeszowie
    • Monika Ślęzak - Biuro Rachunkowe w Kolbuszowej.

    Zobacz także

    Radni powiatowi wybrali. Józef Kardyś starostą na kolejne pięć lat. Zagadkowa nieobecność Jana Zuby

    Rada Powiatu odrzuciła wniosek o uchylenie podwyżki dla starosty Józefa Kardysia

    KOLBUSZOWA. Były duże pieniądze na rozbudowę szkoły specjalnej

    Likwidacja szkoły specjalnej w Kolbuszowej Dolnej. Co dalej z uczniami i nauczycielami?

    Magdalena Mazurek walczy o 300-letniego dęba. Chce by stał się on pomnikiem przyrody żywej

    Magdalena Mazurek walczy o dąb z Piłsudskiego. Wnioskuje by stał się on pomnikiem przyrody

    Skomentuj

    Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

    Dołącz do naszej grupy
    Nasza Kolbuszowa
    Subskrybuj nasz YouTube
    https://youtu.be/e3g81j_bXG0?si=QrXiUi3ycX17CWIc
    Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
    • Pogoda w Kolbuszowej
    • Kursy walut
    • Redakcja
    • Reklama
    • Zamów jedzenie
    • Ogłoszenia
    • Polityka prywatności

    Wpisz powyżej i naciśnij Enter aby wyszukać. Naciśnij Esc aby anulować.