Szymon Bajor znowu demoluje rywala na gali MMA




Pochodzący z Kolbuszowej Szymon Bajor pokonał Ednaldo Oliveira w trzeciej rundzie podczas wczorajszej (20.02) gali MMA FEN 32. Polak rozbił rywala ciosami w parterze.

Przez pierwszą rundę Szymon Bajor wymieniał się z rywalem ciosami w stójce. Żaden z nich nie naruszył jednak rywala i pojedynek nie rozstrzygnął się w premierowym starciu.




W drugiej rundzie Szymon Bajor obalił rywala i znalazł się w korzystnej pozycji z góry. Konsekwentnie punktował rywala i drugą rundę sędziowie z pewnością zapisali po stronie Polaka. Trzecie starcie było podobne do drugiego – miał przewagę i kontrolował rywala. Na minutę przed końcem rozbił Brazylijczyka wygrywając przed czasem. Dla Bajora było to drugie zwycięstwo z rzędu.

 

Oto co Szymon powiedział tuż po walce:

– Było ciężko. Dawno nie walczyłem dawno trzech rund. Rywal miał bardzo mocny chwyt. Odpychałem jego głowię obiema rękoma, ale ciężko było się uwolnić. Miał bardzo silne ramiona. Czy jestem mocno zbity? Oko mi spuchło, co widać, i czuję to, ale reszta jest w porządku. Mam nadzieję, że jak samo będzie jutro, kiedy się obudzę. Moim celem jest rozwój i toczenie walk z mocnymi zawodnikami, żeby iść do przodu i realizować swoje marzenia. Nie wybieram się na emeryturę. Teraz czeka mnie przerwa, muszę wyleczyć kontuzje, których się nabawiłem w ostatnim czasie. Myślę, że najszybciej mój powrót do ringu będzie jesienią, no chyba że coś się nagle zmieni.




Szymon Bajor urodził się 15 czerwca 1988 w Kolbuszowej. Dziś to znany w Polsce zawodnik mieszanych sztuk walki wagi ciężkiej, były mistrz PLMMA w wadze ciężkiej i ćwierćfinalista RIZIN Fighting World Grand Prix 2016. W swej karierze zanotował 85 procent wygranych walk przed czasem.

1 Komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.




Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.