Duże pieniądze na budowę chodnika w Cmolasie




Duże pieniądze na budowę chodnika w Cmolasie
Radna Magdalena Szpyt.

Są pieniądze na budowę chodnika w Cmolasie. Odcinek o długości 1,5 km ma powstać przy drodze powiatowej w stronę Mechowca. Nigdy wcześniej na terenie gminy nie wybudowano tak długiego ciągu dla pieszych.




Na budowę chodnika w Cmolasie w tegorocznym budżecie gminy zapisano 713 tys. zł. Ma to być 40 proc. wszystkich kosztów przedsięwzięcia, resztę mają pokryć środki, które Starostwo Powiatowe, czyli zarządca drogi, zamierza pozyskać z zewnątrz.

Może to za drogo?

Nikt nie kwestionuje zasadności inwestycji, bowiem dzięki niej będzie bezpieczniej, pojawiają się natomiast wątpliwości, co do jej kosztów.

Radny Stanisław Siębior proponował, żeby rozłożyć zadanie na dwa lata. Z kolei radny Andrzej Bujak zasugerował, żeby zamiast 1,5 km, wybudować po 500 m. chodnika w trzech sołectwach gminy, żeby – jak zaznaczył – nikt nie był poszkodowany.

Wójt Eugeniusz Galek tłumaczy, że to nie gmina, a Starostwo Powiatowe zleciło projekt.

– Jeśli nawet dostaniemy dofinansowanie, które pokryje 60 procent kosztów zadania, to sprawa nie jest przesądzona. Jeśli bowiem po przetargu będzie drogo, to odstąpimy od realizacji tego zadania. Choć wydaje mi się to mało realne, bo zazwyczaj cena po przetargu jest korzystniejsza. Jeśli dotacji nie dostaniemy, wtedy rozważmy wykonanie tego zadania w cyklu wieloletnim.




Chcemy tego chodnika

Wielką zwolenniczką zadania jest radna i mieszkanka tej części Cmolasu. Magdalena Szpyt (na zdjęciu):

– Cieszy mnie, że nikt nie kwestionuje potrzeby budowy tego chodnika. Od maja działalność rozpocznie Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych i będzie on zlokalizowany właśnie na początku Cmolasu. W związku z tym można się spodziewać, że ruch przy drodze na Mechowiec ulegnie zwiększeniu. Już dzisiaj jest on duży. Zagraża to m.in. dzieciom, które chodzą do przystanków, skąd jadą do szkoły. Zimą idą jezdnią, bo droga jest nieodśnieżona.

Nie jest to inwestycja na 5 lat, tylko na 25 lat. Ona na bardzo długo załatwi problem braku bezpieczeństwa w tej części Cmolasu. Z moich wyliczeń wynika, że zabezpieczy potrzeby prawie 100 gospodarstw. Myślę, że to dość duża liczba. Jest to o tyle istotne, że czasem projektujemy chodniki w miejscach, w których dopiero co budują się domy.




Mieszkańcom zależy na tym, żeby w ogóle rozpocząć tę inwestycję. Nie da się  ukryć, że kwota zapisana na ten cel jest wysoka. Jednak doświadczenie ostatnich miesięcy pokazuje, że startując z wysokich kwot uzyskiwaliśmy w przetargach korzystne kwoty – dodała.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.




Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.