Zamknij Menu
    • Pogoda w Kolbuszowej
    • Kursy walut
    • Redakcja
    • Reklama
    • Zamów jedzenie
    • Ogłoszenia
    • Polityka prywatności
    Facebook X (Twitter) Instagram YouTube Tik - prąd
    • Pogoda w Kolbuszowej
    • Kursy walut
    • Redakcja
    • Reklama
    • Zamów jedzenie
    • Ogłoszenia
    • Polityka prywatności
    Facebook X (Twitter) Instagram YouTube Tik - prąd
    Kolbuszowa Lokalnie
    • Wiadomości
      • Powiat Kolbuszowski
      • Kolbuszowa
      • Cmolas
      • Dzikowiec
      • Majdan Królewski
      • Niwiska
      • Raniżów
    • Sport
    • Na sygnale
    • Promocja
    • Sklepy „Orzech”
    • Daj znać
    Napisz do nas
    Kolbuszowa Lokalnie
    • Adam Dziedzic, podkarpacki poseł PSL, składa świąteczne życzenia.
    • Słoneczne Wzgórze Raniżów
    • Bank Spółdzielczy w Kolbuszowej
    • Promocje w sklepach „Orzech”
    • AniMisie - Wesoła Ekipa Animatorów
    • Google News portalu Kolbuszowa Lokalnie
    Powiat Kolbuszowski

    To oni sprzedali śmiercionośną galaretę na targowisku w Nowej Dębie. Dlaczego?

    Autor: Paweł Galek18 lutego 2024
    Okradł chłopców na obozie sportowym

    Spis treści

    Toggle
    • Galaretę domowej roboty
    • Nie jedz tego mięsa
    • Grozi im więzienie

    Policja zatrzymała małżeństwo, które sprzedało śmiercionośną galaretę na targowisku w Nowej Dębie. Po spożyciu tego produktu jedna osoba zmarła, druga walczy o życie, a kolejne kilka z ostrym zatruciem trafiły do szpitali.

    • Wszystko wskazuje na to, że śmiercionośną galaretę na targowisku w Nowej Dębie sprzedało małżeństwo z powiatu mieleckiego.
    • Po spożyciu tego „swojskiego wyrobu” jedna osoba zmarła, druga walczy o życie.
    • Małżeństwu za nieumyślne spowodowanie śmierci grozi kara do pięciu lat więzienia.
    • Więcej takich artykułów znajdziesz na stronie głównej portalu Kolbuszowa Lokalnie.

    O śmiertelnym zatruciu informowaliśmy w sobotę nocą w artykule: Zatruta galareta na targowisku w Nowej Dębie. Jedna osoba nie żyje, druga walczy o życie. Policja szuka „handlarza”.

    Galaretę domowej roboty

    Przypomnijmy, że w sobotę (17.02) na placu targowym w Nowej Dębie jeden z handlarzy obwoźnych sprzedawał z samochodu „swojskie” produkty mięsne. Wśród nich była miedzy innymi wieprzowa galareta garmażeryjna.

    Osoby, które ją kupiły, a potem zjadły, z objawami ostrego zatrucia trafiły do szpitala. Niestety, jedna z nich zmarła. Druga walczy o życie.

    – Apelujemy do wszystkich, którzy dokonali zakupów u mężczyzny, a szczególnie tych, którzy kupili galaretę, o powstrzymanie się od jej spożycia. Jeżeli ktoś już ją zjadł, nawet jeśli nie ma żadnych objawów, powinien natychmiast skontaktować się z lekarzem – podkreślała podinspektor Beata Jędrzejewska – Wrona, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Tarnobrzeg

    Mundurowi zaapelowali również do świadków o pomoc w ustaleniu osób, które sprzedały śmiercionośną galaretę w Nowej Dębie.

    Nie jedz tego mięsa

    Równolegle do mieszkańców północnego Podkarpacia, w tym powiatu kolbuszowskiego, trafił komunikat Rządowego Centrum Bezpieczeństwa w postaci wiadomości SMS:

    „Uwaga. Nie jedz mięsa z targowiska w Nowej Dębie. Wysokie ryzyko zatrucia zagrażającego życiu. Jeżeli masz objawy zatrucia – dzwoń na 112″.

    Dziś okazuje się, że policjanci zatrzymali małżeństwo z powiatu mieleckiego, które prawdopodobnie sprzedało zatrutą galaretę. To małżeństwo z powiatu mieleckiego: 55-letnia kobieta i 56-letni mężczyzna. Oboje sprzedawali wyroby mięsne z własnego gospodarstwa.

    Grozi im więzienie

    Mundurowi nie wykluczają, że w związku ze sprawą mogą zostać zatrzymane kolejne osoby.

    W miejscu zamieszkania małżeństwa policjanci zabezpieczyli około 20 kilogramów różnego rodzaju wyrobów wędliniarskich. Badania laboratoryjne wskażą, co było bezpośrednią przyczyną zatrudnia pokarmowego.

    Obojgu za nieumyślne spowodowanie śmierci grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

    handel obwoźny kolbuszowa policja kolbuszowa zatrucie kolbuszowa
    Udostępnij. Facebook Twitter Skopiować link
    • Spółdzielnia Transportu Wiejskiego w Rzeszowie
    • Monika Ślęzak - Biuro Rachunkowe w Kolbuszowej.

    Zobacz także

    Co za historia. Poszukiwany listem gończym wpadł podczas próby ucieczki przez… balkon.

    Policjanci z Majdanu Królewskiego zatrzymali poszukiwanego mężczyznę

    Będą nieodpłatnie dezynfekować pojazdy służb, które walczą z koronawirusem

    Poważny wypadek na drodze krajowej nr 9. Trzy osoby ranne, droga zablokowana [ZDJĘCIA]

    Policyjny pościg za nieletnimi kierowcami w Raniżowie

    Wypadek quada w Kolbuszowej Górnej. Pijany kierowca przewrócił pojazd, ucierpiała pasażerka

    2 komentarze

    1. Piotr wł . 25 lutego 2024 09:27

      a gdzie kontrole na targowiskach sanepidu ? Prokuratura powinna się tez zając odpowiedzialnością osób winnych braku właściwego nadzoru sanitarnego i weterynaryjnego nad tym targowiskiem .

    2. Domer wł . 29 lutego 2024 20:32

      Ktoś umarł inny wymyslił że to galaretka. A ludzie łykają wszystko jak młody pelikan. Teraz klienci samo donosza na sprzedawców, nie trzeba szukac. I cyk, drobne biznesy upadaja, kto następny? Co bedzie nastepne, smiercionośne jabłka, śmiercionośne ziemniaki, może meble zaczną zabijać, bo zmarły siedział przed smiercia na krzesle? Niby co bylo w tej galaretce, że nie zdechło po kilku godzinach gotowania?

    Skomentuj

    Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

    Dołącz do naszej grupy
    Nasza Kolbuszowa
    Subskrybuj nasz YouTube
    https://youtu.be/e3g81j_bXG0?si=QrXiUi3ycX17CWIc
    Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
    • Pogoda w Kolbuszowej
    • Kursy walut
    • Redakcja
    • Reklama
    • Zamów jedzenie
    • Ogłoszenia
    • Polityka prywatności

    Wpisz powyżej i naciśnij Enter aby wyszukać. Naciśnij Esc aby anulować.