Referendum nie doprowadziło do odwołania Rady Powiatu w Kolbuszowej, ale jego inicjatorzy nie zamierzają kończyć działalności. Powołali komitet „Jawny Powiat” i zapowiadają obywatelską inicjatywę uchwałodawczą. Potrzebują 300 podpisów. Tomasz Buczek już mówi o wystawieniu lokalnego komitetu wyborczego w 2029 roku.
O powołaniu komitetu poinformował podczas wczorajszej (31.08) konferencji prasowej Konrad Batory (na zdjęciu). Jak przekazał, komitet „Jawny Powiat” ma doprowadzić do podjęcia inicjatywy uchwałodawczej dotyczącej jawności i przejrzystości samorządu powiatu.
„Jawny Powiat”
Chodzi między innymi o publikowanie z wyprzedzeniem projektów uchwał oraz informacji dotyczących Rady Powiatu i jej komisji.
– Nie zwalniamy tempa – mówił Batory.
Kolejnym krokiem ma być zebranie 300 podpisów mieszkańców. Następnie dokumenty mają trafić do Starostwa Powiatowego w Kolbuszowej, a projekt uchwały – pod obrady Rady Powiatu.
Ponad 9 tysięcy osób
Nowa inicjatywa jest następstwem referendum przeprowadzonego w niedzielę (30.08).
Do urn poszły 9393 osoby, co oznacza frekwencję na poziomie 18,92 proc. Aby referendum było ważne, musiało być co najmniej 14 885 głosów.
Próg nie został więc osiągnięty i Rada Powiatu Kolbuszowskiego pozostała na stanowisku.
Wynik wśród osób, które zdecydowały się zagłosować, był wyraźny. 9166 mieszkańców opowiedziało się za odwołaniem rady.
„To dopiero początek”
Tomasz Buczek ocenił wynik jako sukces polityczny i społeczny inicjatorów referendum. Podczas konferencji przekonywał, że mimo niewiążącego wyniku ponad 9 tys. uczestników głosowania to grupa, której władze nie mogą ignorować.
Inicjatorzy referendum zarzucili jednocześnie władzom powiatu prowadzenie działań zniechęcających mieszkańców do udziału w głosowaniu. Są to jednak oceny i zarzuty przedstawicieli komitetu referendalnego, a nie ustalenia organów wyborczych.
Joanna Procak podkreślała, że samo głosowanie przebiegło spokojnie, a komisje referendalne sprawnie zakończyły swoją pracę.
Komitet wyborczy
Najdalej idąca deklaracja padła jednak w kontekście kolejnych wyborów samorządowych.
Tomasz Buczek zapowiedział, że środowisko skupione wokół inicjatorów referendum zamierza kontynuować działalność, a w 2029 roku ma wystawić własny komitet wyborczy.
– To dopiero początek – przekonywał.
Referendum z 30 sierpnia nie zmieniło więc składu Rady Powiatu Kolbuszowskiego. Może jednak mieć dalsze konsekwencje dla lokalnej polityki.
Pierwszym sprawdzianem będzie teraz inicjatywa „Jawny Powiat” i odpowiedź Rady Powiatu na projekt przygotowywany przez jej autorów.









Jeden komentarz
Tylko pytanie czego Konfederacja nie wystawiła kandydatów na radnych do powiatu w wyborach 2 lata temu?