Wystarczy chwila pośpiechu i jedna decyzja, której skutków nie da się już cofnąć. Tragiczny wypadek w Szkodnej, tuż za granicą gminy Kolbuszowa, powinien być przestrogą dla każdego, kto przewozi samochodem dzieci. Prokuratura ujawniła, że 9-letnia dziewczynka, która zginęła w wypadku, nie miała zapiętych pasów i nie była przewożona w foteliku ani na siedzisku. Jej 37-letnia matka usłyszała zarzut.
Szkodna to mała miejscowość na terenie gminy Sędziszów Małopolski, a więc stosunkowo niedaleko Kolbuszowej. To właśnie tam 20 sierpnia doszło do tragedii, która zakończyła się śmiercią dziecka.
Niedaleko Kolbuszowej
Samochodem kierowała 37-letnia mieszkanka gminy Wielopole Skrzyńskie, w powiecie ropczycko-sędziszowskim. Jechało z nią troje dzieci.
Według ustaleń prokuratury jezdnia była mokra. Na łuku drogi kierująca straciła panowanie nad samochodem. Auto wpadło w poślizg, zjechało na pobocze, uderzyło w betonowy przepust, a następnie przewróciło się na prawy bok.
9-latka wypadła z samochodu
W trakcie koziołkowania z auta wypadła 9-letnia dziewczynka. Świadkowie rozpoczęli reanimację, którą później kontynuowali ratownicy medyczni oraz załoga Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Niestety, obrażenia okazały się śmiertelne.
Dopiero późniejsze ustalenia śledczych pokazały okoliczność, która powinna szczególnie przemówić do wyobraźni rodziców, także w Kolbuszowej.
Bez fotelika i pasów
Jak poinformowała Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie, 9-latka nie była przewożona w foteliku ani w żadnym urządzeniu podtrzymującym. Nie miała też zapiętych pasów bezpieczeństwa.
Co więcej, podczas oględzin w samochodzie nie znaleziono nawet podstawowego siedziska przeznaczonego dla dziecka.
37-letnia matka usłyszała zarzut spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym. Przyznała się do zarzucanego jej czynu.
Tłumaczyła się pośpiechem
Wyjaśnienia kobiety są kolejną przestrogą dla innych kierowców. Jak przekazała prokuratura, 37-latka mówiła o ogromnym pośpiechu związanym ze zbliżającą się wizytą lekarską.
Nie sprawdziła przed ruszeniem, czy córka zamontowała siedzisko i zapięła pasy. Dziewczynka zazwyczaj miała robić to sama.
O szczegółach przeczytasz w artykule: Mieszkanka gminy Wielopole Skrzyńskie usłyszała zarzut po śmierci 9-letniej córki w Szkodnej.
Przestroga dla innych
Ta historia wydarzyła się niedaleko od nas. Dlatego warto potraktować ją nie tylko jako informację o tragicznym wypadku, ale przede wszystkim jako ostrzeżenie dla kierowców w regionie.
Przed ruszeniem samochodem warto poświęcić kilka sekund i sprawdzić, czy dzieci są prawidłowo zabezpieczone. Nie wystarczy zakładać, że starsze dziecko zrobiło to samodzielnie.
Kiedy w aucie masz dzieci, pośpiech nie może być ważniejszy od ich bezpieczeństwa.
Wobec 37-latki zastosowano między innymi dozór policji, zakaz opuszczania kraju oraz zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Śledztwo trwa. Za zarzucany czyn grozi kobiecie od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.



![Wiozła autem 9-letnie dziecko bez fotelika i pasów. Dziewczynka nie przeżyła wypadku niedaleko Kolbuszowej Cenny dar dla ratowników medycznych. Na pewno się przyda! [ZDJĘCIE]](https://kolbuszowalokalnie.pl/wp-content/uploads/2020/04/Karetka-ratownicy-1024x575.jpg)




