Zamknij Menu
    • Pogoda w Kolbuszowej
    • Kursy walut
    • Redakcja
    • Reklama
    • Zamów jedzenie
    • Ogłoszenia
    • Polityka prywatności
    Facebook X (Twitter) Instagram YouTube TikTok
    • Pogoda w Kolbuszowej
    • Kursy walut
    • Redakcja
    • Reklama
    • Zamów jedzenie
    • Ogłoszenia
    • Polityka prywatności
    Facebook X (Twitter) Instagram YouTube TikTok
    Kolbuszowa Lokalnie
    • Wiadomości
      • Powiat Kolbuszowski
      • Kolbuszowa
      • Cmolas
      • Dzikowiec
      • Majdan Królewski
      • Niwiska
      • Raniżów
      • Podkarpacie
    • Felietony
    • Sport
    • Promocja
    • Sklepy „Orzech”
    • Daj znać
    Napisz do nas
    Kolbuszowa Lokalnie
    • Bank Spółdzielczy w Kolbuszowej
    • Słoneczne Wzgórze Raniżów
    • Promocje w sklepach „Orzech”
    Podkarpacie

    Podejrzany o spowodowanie tragedii koło Widełki zniknął. Szukają go służby

    Autor: Paweł Galek8 września 2026
    Dramatyczne sceny na drodze krajowej nr 9 w Widełce. Roztrzaskane auta, śmigłowiec i wielogodzinna akcja służb

    Spis treści

    Toggle
    • Tragedia koło Widełki
    • Chcieli aresztu
      • Podejrzany opuścił szpital
    • Odnalazł się w Poznaniu
      • Gdzie jest Kamil B.?

    Wraca sprawa tragicznego wypadku na drodze krajowej nr 9 koło Widełki, w którym zginęły dwie osoby. Tym razem nie chodzi jednak o ustalanie przebiegu tragedii. Podejrzany o jej spowodowanie 42-letni mieszkaniec Rzeszowa jest poszukiwany. Wcześniej opuścił szpital w Rzeszowie, później przebywał w placówce w Poznaniu. Gdy zapadła decyzja o jego aresztowaniu, nie udało się go już zatrzymać.

    Do wypadku koło Widełki doszło 22 sierpnia, około godz. 7:50, na drodze krajowej nr 9, na odcinku w kierunku Głogowa Małopolskiego.

    Tragedia koło Widełki

    Jak ustaliła prokuratura, kierujący BMW X4 42-letni Kamil B. rozpoczął manewr wyprzedzania.

    Według śledczych mężczyzna nie upewnił się wcześniej, czy ma odpowiednią widoczność oraz wystarczająco dużo wolnego miejsca.

    BMW zderzyło się czołowo z jadącą prawidłowo z przeciwnego kierunku Kią Stonic.

    O tragedii informowaliśmy w dniu wypadku. Wówczas opisywaliśmy akcję służb oraz pierwsze informacje dotyczące śmiertelnego wypadku na DK9 między Widełką a Głogowem Małopolskim.

    Bilans był dramatyczny. Kierowca Kii Tymoteusz G. i pasażerka Stanisława G., mieszkańcy powiatu tarnobrzeskiego, zginęli na miejscu. Eugeniusz G. odniósł bardzo poważne obrażenia i w stanie zagrażającym życiu trafił do szpitala.

    Zdjęcie z miejsca tragedii. Źródło: Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Rzeszowie.

    Chcieli aresztu

    Kamil B. usłyszał zarzut dotyczący spowodowania wypadku. Prokuratura 24 sierpnia wystąpiła do Sądu Rejonowego w Rzeszowie o jego tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące.

    Sąd pierwszej instancji nie zgodził się jednak na areszt. Nie zastosowano również wolnościowych środków zapobiegawczych.

    Według informacji rzecznika Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie, Krzysztofa Ciechanowskiego, sąd brał pod uwagę m.in. stan zdrowia i sytuację psychiczną podejrzanego oraz jego żony, związaną z utratą dziecka w lipcu.

    Prokuratura zaskarżyła tę decyzję.

    Podejrzany opuścił szpital

    Dwa dni później, 26 sierpnia, sytuacja przybrała nieoczekiwany obrót. Śledczy zostali poinformowani, że Kamil B. bez formalnego wypisu opuścił oddział szpitala w Rzeszowie. Towarzyszyła mu żona.

    Rozpoczęte przez policję poszukiwania nie doprowadziły do jego zatrzymania.

    Odnalazł się w Poznaniu

    Podczas rozpatrywania zażalenia prokuratury obrońca poinformował sąd, że 42-latek przebywa w szpitalu miejskim w… Poznaniu.

    Tym razem Sąd Okręgowy w Rzeszowie przychylił się do stanowiska prokuratury i zdecydował, że podejrzany trafi do aresztu na trzy miesiące.

    Prokurator natychmiast zwrócił się do poznańskiej policji o zatrzymanie mężczyzny.

    Kiedy jednak służby podjęły działania, okazało się, że podejrzany opuścił już placówkę medyczną. Został wypisany do leczenia domowego.

    Więcej na ten temat przeczytasz w dzisiejszym artykule portalu GlogowM24.pl.

    Gdzie jest Kamil B.?

    Obecnie miejsce pobytu 42-latka pozostaje nieznane. Policja prowadzi poszukiwania, aby wykonać postanowienie sądu o tymczasowym aresztowaniu.

    Tym samym tragiczny wypadek koło Widełki, który 22 sierpnia kosztował życie dwóch osób, ma dziś kolejny dramatyczny rozdział.

    Za zarzucany czyn Kamilowi B. grozi do 8 lat pozbawienia wolności.

    prokuratura rzeszów sąd okręgowy rzeszów wypadek głogów małopolski
    Udostępnij. Facebook Twitter Skopiować link
    • Spółdzielnia Transportu Wiejskiego w Rzeszowie
    • Monika Ślęzak - Biuro Rachunkowe w Kolbuszowej.

    Zobacz także

    Cenny dar dla ratowników medycznych. Na pewno się przyda! [ZDJĘCIE]

    Wiozła autem 9-letnie dziecko bez fotelika i pasów. Dziewczynka nie przeżyła wypadku niedaleko Kolbuszowej

    Groszek, którego porzucono między Widełką a Werynią, walczy o życie. Możesz mu pomóc

    Gdzie pochować ukochanego psa lub kota? Takie miejsce działa niedaleko Kolbuszowej

    Wielkie koncerty pół godziny od Kolbuszowej. Chylińska i Grubson gwiazdami Dni Mielca

    Wielkie koncerty pół godziny od Kolbuszowej. Chylińska i Grubson gwiazdami Dni Mielca

    Skomentuj

    Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

    Dołącz do naszej grupy
    Nasza Kolbuszowa
    Subskrybuj nasz YouTube
    https://youtu.be/e3g81j_bXG0?si=QrXiUi3ycX17CWIc
    Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
    • Pogoda w Kolbuszowej
    • Kursy walut
    • Redakcja
    • Reklama
    • Zamów jedzenie
    • Ogłoszenia
    • Polityka prywatności

    Wpisz powyżej i naciśnij Enter aby wyszukać. Naciśnij Esc aby anulować.