Tomek Mytych z Weryni chce walczyć w Mistrzostwach Świata w trójboju siłowym. Pomóżmy mu spełnić to marzenie

Tomek Mytych z Weryni chce walczyć w Mistrzostwach Świata w trójboju siłowym. Pomóżmy mu spełnić to marzenie.

Tomek Mytych ma 17 lat, mieszka w Weryni i uprawia trójbój siłowy. Ma na swoim koncie poważne sukcesy na arenie krajowej. Teraz chciałby pokazać się na Mistrzostwach Świata w Malcie. Aby jednak mógł spełnić swoje marzenie, potrzebuje naszej pomocy.    

Tomek Mytych na co dzień trenuje na siłowni House of Strenght w Kolbuszowej, pod okiem trenera Mariusza Brito. Swoją przygodę z trójbojem siłowym rozpoczął półtora roku temu.

Tomek marzy o Malcie

W tym czasie zdążył wygrać zarówno Puchar, jak i Mistrzostwo Polski. Dzięki temu mógł wystartować na Mistrzostwach Europy w Luksemburgu.

Niestety dwa tygodnie przed startem w tym turnieju nabawił się kontuzji pleców. Mimo to dałem z siebie wszystko, a ostatecznie zajął piąte miejsce w Europie. Teraz Tomek chciałby wziąć udział w Mistrzostwach Świata na Malcie.

– Zawsze marzyłem, żeby pojechać na taki turniej i pokazać się w nim w pełni sił, bez kontuzji – mówi Tomek.

Każda złotówka

Niestety taki wyjazd wiąże się z dużymi wydatkami, na które Tomka nie stać. Dlatego prosi wszystkich ludzi dobrych ludzi o wsparcie.

Liczy się każda złotówka. Pomóc można pod tym adresem: zrzutka.pl/mnzc3h?fbclid.

Pieniądze ze zbiorki trafią na pokrycie wszystkich kosztów wyjazdu takich jak: start, bilety, nocleg w hotelu organizatora, ubezpieczenie itd.

O wsparcie Tomka apeluje też jego trener:

– Pomóżmy chłopakowi spełnić marzenie. Zapraszam do pomocy również firmy które mogą wrzucić sponsoring w koszty. Dziękujemy za każdą złotówkę – napisał Mariusz Brito.

Trójbój siłowy

Trójbój siłowy to sport polegający na wykonaniu trzech prób z największym możliwym obciążeniem w trzech ćwiczeniach: przysiadzie ze sztangą, wyciskaniu na ławce płaskiej i martwym ciągu.

Dyscyplinę tę uprawia też Krzysztof Szlachetka z Kolbuszowej Górnej, który ma na swoim koncie tytuł Mistrza Świata w martwym ciągu federacji World Powerlifting Congress.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.




Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.