Sprzątanie Kolbuszowej przyciągnęło ludzi, którym naprawdę zależy. Worki szybko się zapełniały, a liczba uczestników rosła z każdą minutą. Na miejscu pojawiły się całe rodziny, w tym dzieci, które od najmłodszych lat uczą się odpowiedzialności za swoje otoczenie.
Sprzątanie Kolbuszowej odbyło się w sobotę (02.05), w godzinach 10:00–13:00. Akcję zorganizował Urząd Miejski wraz z zarządami osiedli i Stowarzyszeniem Ochrony Zwierząt „Łapka w Łapkę”.
Setki worków śmieci
Najpierw odbyły się zbiórki w trzech punktach:
- Osiedle nr 1 – przy Biedronce (ul. Obrońców Pokoju).
- Osiedle nr 2 – płyta Rynku (ul. Plac Wolności).
- Osiedle nr 3 – plac zabaw (ul. ks. Ruczki).
Na miejscu rozdawano rękawiczki i worki. Jednak – jak szybko się okazało – nawet tego zabrakło. Śmieci było po prostu za dużo.
W efekcie w krótkim czasie zebrano ogromne ilości odpadów. Dominowały szkło, butelki oraz plastik, często pozostawione w trudno dostępnych miejscach – rowach, zaroślach czy przy drogach.
„To tylko kropla w morzu”
W akcji bardzo aktywnie udział wzięło Stowarzyszenie Ochrony Zwierząt „Łapka w Łapkę”. I choć efekty są widoczne gołym okiem, organizatorzy nie mają złudzeń.
– To tylko kropla w morzu. Mnóstwo szkła, butelek i plastiku – a to tylko kawałek terenu – podkreśla Olga Wisz. – Dziękujemy każdemu, kto mimo trudnych warunków był z nami. Szczególnie dzieciom i rodzicom – ogromny szacunek.
Co więcej, uczestnicy zwracali uwagę na jeden problem – brak odpowiedniej liczby worków i rękawic, co tylko pokazuje skalę wyzwania.
Dzieci na pierwszej linii
Jednym z najbardziej poruszających obrazów były dzieci aktywnie uczestniczące w sprzątaniu. Nie tylko pomagały, ale robiły to z ogromnym zaangażowaniem.
Dlatego właśnie takie inicjatywy mają sens – bo uczą przez przykład. A to inwestycja w przyszłość całej społeczności.
Finał przy grillu.
Po zakończeniu akcji uczestnicy spotkali się na stadionie przy ul. Wolskiej 2, gdzie czekał na nich wspólny grill. To był moment na rozmowy, podsumowania i integrację.
Choć akcja zakończyła się sukcesem, jedno jest pewne – problem śmieci w Kolbuszowej nadal jest poważny. Z jednej strony mamy ogromne zaangażowanie mieszkańców. Z drugiej – skalę zanieczyszczeń, która pokazuje, że takie działania powinny być regularne.
Zobacz zdjęcia











