Zamknij Menu
    • Pogoda w Kolbuszowej
    • Kursy walut
    • Redakcja
    • Reklama
    • Zamów jedzenie
    • Ogłoszenia
    • Polityka prywatności
    Facebook X (Twitter) Instagram YouTube Tik - prąd
    • Pogoda w Kolbuszowej
    • Kursy walut
    • Redakcja
    • Reklama
    • Zamów jedzenie
    • Ogłoszenia
    • Polityka prywatności
    Facebook X (Twitter) Instagram YouTube Tik - prąd
    Kolbuszowa Lokalnie
    • Wiadomości
      • Powiat Kolbuszowski
      • Kolbuszowa
      • Cmolas
      • Dzikowiec
      • Majdan Królewski
      • Niwiska
      • Raniżów
      • Podkarpacie
    • Felietony
    • Sport
    • Promocja
    • Sklepy „Orzech”
    • Daj znać
    Napisz do nas
    Kolbuszowa Lokalnie
    • Bank Spółdzielczy w Kolbuszowej
    • Słoneczne Wzgórze Raniżów
    • Promocje w sklepach „Orzech”
    Podkarpacie

    Strażak zasłabł przy Grobie Pańskim i zmarł. Dramat podczas nabożeństwa w kościele

    Autor: Paweł Galek8 kwietnia 2026
    Zmarł były wikariusz parafii w Majdanie Królewskim

    Spis treści

    Toggle
    • Kim był zmarły strażak?
      • Człowiek oddany służbie i rodzinie
    • Co dokładnie się wydarzyło?
      • Interwencja służb
    • Poruszenie mieszkańców
    • Druhowie w żałobie

    Dramatyczne wydarzenia rozegrały się w Wielką Sobotę w kościele pw. Miłosierdzia Bożego na osiedlu Biała w Rzeszowie, niewiele ponad 30 km od Kolbuszowej. Podczas nabożeństwa strażak pełniący służbę przy Grobie Pańskim zasłabł i zmarł, mimo szybkiej reanimacji.

    Świadkowie mówią o ogromnym poruszeniu i ciszy, która zapadła w świątyni. Jeszcze chwilę wcześniej wszystko przebiegało spokojnie.

    Kim był zmarły strażak?

    Zmarłym jest 35-letni Konrad Kotula – prezes jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej Rzeszów-Biała, znany i szanowany w środowisku.

    Człowiek oddany służbie i rodzinie

    Był społecznikiem od najmłodszych lat. Zawsze był gotowy nieść pomoc innym ludziom. Śp. Konrad osierocił żonę w ciąży oraz dziecko.

    W poruszającym wpisie strażacy napisali:

    „Odszedł od nas człowiek niezwykle oddany służbie, zawsze gotowy nieść pomoc innym, życzliwy, odpowiedzialny i pełen serca dla strażackiej rodziny.”

    Dalej dodali, że wierzą, iż św. Florian przyjął zmarłego Konrada do wiecznej służby.

    Co dokładnie się wydarzyło?

    Do zdarzenia doszło w trakcie nabożeństwa.

    Według ustaleń:

    • mężczyzna nagle zasłabł,
    • natychmiast rozpoczęto reanimację,
    • niestety życia nie udało się uratować.

    Co ważne, wszystko wskazuje na to, że śmierć nastąpiła z przyczyn naturalnych.

    Interwencja służb

    Na miejscu pojawiła się policja oraz służby ratunkowe. Jak poinformowała Komenda Miejska Policji w Rzeszowie, zdarzenie nie miało udziału osób trzecich. Prokuratura przekazał, że:

    • ciało zostało skierowane na sekcję zwłok (standardowa procedura),
    • postępowanie najprawdopodobniej zostanie umorzone,
    • wszystko wskazuje na nagłą śmierć z przyczyn zdrowotnych.

    Poruszenie mieszkańców

    Śmierć młodego strażaka w takich okolicznościach wstrząsnęła nie tylko mieszkańcami Rzeszowa, ale także całą strażacką społecznością.

    Szczególnie dramatyczny jest fakt, że do śmierci strażaka doszło:

    • w trakcie nabożeństwa,
    • w miejscu modlitwy,
    • podczas pełnienia służby przy Grobie Pańskim.

    To połączenie sprawiło, że tragedia odbiła się szerokim echem w regionie

    Druhowie w żałobie

    W mediach społecznościowych pojawiły się setki komentarzy. Strażacy, mieszkańcy i znajomi wspominają Konrada jako osobę:

    • odpowiedzialną,
    • życzliwą,
    • zawsze gotową do działania.
    policja rzeszów
    Udostępnij. Facebook Twitter Skopiować link
    • Spółdzielnia Transportu Wiejskiego w Rzeszowie
    • Monika Ślęzak - Biuro Rachunkowe w Kolbuszowej.

    Zobacz także

    Będą nieodpłatnie dezynfekować pojazdy służb, które walczą z koronawirusem

    Śmiertelny wypadek motocyklisty w Głogowie Małopolskim. 12-letni chłopiec trafił do szpitala

    Łukasz Różański z żoną w Lodowej Pokusie [FOTO]

    Wypadek na drodze S19 – nowe fakty. Wśród poszkodowanych Łukasz Różański

    Śmiertelny wypadek pod Rzeszowem. Auto stanęło w płomieniach, kierowca nie przeżył

    Skomentuj

    Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

    Dołącz do naszej grupy
    Nasza Kolbuszowa
    Subskrybuj nasz YouTube
    https://youtu.be/e3g81j_bXG0?si=QrXiUi3ycX17CWIc
    Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
    • Pogoda w Kolbuszowej
    • Kursy walut
    • Redakcja
    • Reklama
    • Zamów jedzenie
    • Ogłoszenia
    • Polityka prywatności

    Wpisz powyżej i naciśnij Enter aby wyszukać. Naciśnij Esc aby anulować.