Kolbuszowa przeżyła wczoraj prawdziwe oblężenie. Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego na Rynku przyciągnęła tłumy mieszkańców z całej Polski i zza granicy. Oficjalne wystąpienie głowy państwa, podpisanie projektu ustawy dla rodzin wielodzietnych i… nieoczekiwany „popis” starosty Józefa Kardysia – to mieszkańcy będą wspominać długo.
Prezydent Karol Nawrocki rozpoczął wizytę od złożenia kwiatów pod pomnikiem żołnierzy i bohaterów ziemi kolbuszowskiej.
Następnie podziękował mieszkańcom za zaufanie i zaprezentował kolejny element „Planu 21” – projekt ustawy zwalniającej z podatku dochodowego rodziny wielodzietne. Prezydent apelował również do rządu i parlamentarzystów:
– Środki z Krajowego Planu Odbudowy muszą być kierowane na realne potrzeby Polaków, a nie na „sauny, solaria i ekspresy” – mówił.
O wydarzeniu przeczytasz w artykule: Tłumy na spotkaniu z prezydentem Karolem Nawrockim w Kolbuszowej [WIDEO, ZDJĘCIA]
Przemówienie starosty
Po wystąpieniu prezydenta głos zabrał starosta Józef Kardyś. Już jego wejście na scenę nie przeszło bez echa – jako jedyny w strefie „zero” paradował z plakietką identyfikacyjną na piersi.
Sam początek przemówienia starosty zwiastował, że będzie naprawdę ciekawie:
– Święty Jan Paweł II powiedział: „Ja was szukałem na ulicy Franciszkańskiej. Teraz wyście przyszli do mnie”. My pana w kampanii wyborczej szukali… jeździli po Nowych Dębach, po Tarnobrzegach, wszędzie, a nie spotkaliśmy pana w Kolbuszowej. Dlatego witamy dzisiaj pana jako prezydenta (…)
– Bardzo nam serdecznie witać, doczekaliśmy się. W dowód wdzięczności przez te maleństwa, przyszłość narodu, które pan bierze pod osłonę, składa te kwiaty – mówił Kardyś, wywołując uśmiechy.
„Siara” na cały kraj?
Starosta rzucił też:
– Zaraz zdjęcia se zrobimy – co wywołało głośny śmiech w tłumie.
Jak komentuje bloger Kolbuszowski Magiel, nikt w Starostwie najwyraźniej nie przygotował dla swojego szefa spójnego przemówienia. Dykcja też pozostawiała wiele do życzenia.
– Rozumiemy, że może się nie chcieć przed lokalnymi wystąpieniami, ale tu wiadomo było, że będzie TV i transmisja. Czy nawet rodzinie nie jest chociaż troszkę wstyd? – pyta bloger.
Kolbuszowa w centrum
Choć przemówienie starosty stało się hitem , piątkowa wizyta miała również wymiar poważny. Prezydent Karol Nawrocki wprost odniósł się do kryzysu demograficznego w Polsce i zapowiedział konkretne działania na rzecz rodzin.
Nie zmienia to faktu, że w kuluarach i w mediach społecznościowych mówi się dziś nie tylko o „Planie 21”, ale też o „show Kardysia” – które, jak twierdzą mieszkańcy, przejdzie do lokalnej historii.










6 komentarzy
Starosta Kardyś skradł show… Szok! Dlaczego ktoś nie powstrzymał go od tego niecnego czynu? Przecież nie musiał nic mówić. Na przykład mógł tylko machać kwiatkiem z papieru, lub chorągiewką. Mógł też ewentualnie rozmawiać w języku migowym, jak w Zambii, to wszystko byłoby lepsze dla wizerunku powiatu. Po raz kolejny nasi ,,wybrańcy” robią pośmiewisko z powiatu. Brawo!
Ło matko ale siara na całą Polskę…
Nie ma się co dziwić, że Kolbuszowę wiochą nazywają. Ryba psuje się od głowy.
Mnie to naturalne przywitanie Pana Prezydenta bardzo się podobało! Napewno Pan Kardyś nie czytał z kartki.
Pan Kardyś przywitał Pana Prezydenta od serca, co myślał.
Czy to „siara?” Nie uważam . Było trochę śmiechu i przecież nikogo tym wystąpieniem nie obraził..
bez przesady 🙂 szukacie chyba sensacji