Wczoraj (07.12) w budynku Fundacji na Rzecz Kultury Fizycznej i Sportu w Kolbuszowej odbyło się pierwsze, pełne emocji spotkanie dotyczące przygotowań do referendum mającego odwołać Radę Powiatu oraz starostę Józefa Kardysia. Wydarzenie zorganizował europoseł Tomasz Buczek, który przedstawił mieszkańcom plan działania.
Przypomnijmy, że na ostatniej sesji radni powiatowi przegłosowali podwyżkę dla starosty Józefa Kardysia o 1 085 zł brutto miesięcznie.
„Jeśli ktoś się boi…”
Uchwała Rady Powiatu wywołała sprzeciw części mieszkańców oraz samego europosła Tomasza Buczka, który od samego początku publicznie krytykuje zarówno wysokość wynagrodzenia starosty, jak i sam sposób prowadzenia obrad.
To właśnie ta decyzja stała się impulsem do zainicjowania referendum.
Spotkanie rozpoczęło się od mocnego akcentu. Europoseł zwrócił się do zgromadzonych:
– Jeżeli ktoś się boi, że będzie miał jakieś nieprzyjemności ze strony starostwa czy innych sił politycznych, to jestem też po to, by was chronić. W razie czego proszę o jasny sygnał.
Najpierw podpisy
Następnie Buczek przeszedł do przedstawienia konkretów dotyczących referendum.
Europoseł szczegółowo omówił kroki niezbędne, aby odwołanie władz powiatu stało się realne:
– Referendum to jest pierwszy krok. Aby było wiążące, do urn musi pójść 3/5 osób, które brały udział w ostatnich wyborach do Rady Powiatu, czyli około 14 500 osób. Do tego musimy zebrać 5 tysięcy podpisów w około 50 dni. To jest do zrobienia, tylko musimy zacząć działać – podkreślał polityk.
Buczek podkreślał, że w jego opinii pozycja starosty Józefa Kardysia słabnie, a wyborcy często nieświadomie głosują na kandydatów z list PiS, którzy wzmacniają jego pozycję.
Może sami go zmienią?
Polityk Konfederacji wspomniał także o możliwych ruchach politycznych wewnątrz PiS:
– Nie wykluczam, że kiedy rozpoczniemy referendum, oni mogą zmienić starostę. Może zrobią to na chwilę, może na dłużej. Ale pytanie brzmi: czy to coś zmieni?
Zapowiedział również, że może zwrócić się z oficjalnym listem do proboszczów w powiecie, prosząc o odczytanie informacji o referendum podczas ogłoszeń parafialnych.
Głos mieszkańców
Wypowiadali się również inni.
Piotr Pomykała z powiatu łańcuckiego
Opowiadał o podobnych problemach ze starostą w Łańcucie, podkreślając, że systemowe nadużycia władzy lokalnej nie są odosobnione.
Mieszkanka Kolbuszowej Górnej
Zgłosiła swój problem dotyczący negatywnego oddziaływania wieży telefonii komórkowej.
Paweł Albrycht, radny gminy Niwiska
Mówił o latach konfliktów z władzami powiatu w kwestiach dotyczących służby zdrowia:
– Na sesji zabieram głos, oni mi go nie udzielają, ale idę do mównicy i mówię. Starosta wtedy ucieka. Tak to funkcjonuje. Ten projekt ma funkcję edukacyjną, ludzie wreszcie zrozumieją, jak wybierany jest starosta.
Kto był obecny na sali?
Spotkanie zgromadziło wiele znanych osób:
- Katarzyna Furtak-Draus – radna miejska w Kolbuszowej;
- Dariusz Sobolewski – dyrektora Gminnego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Raniżowie;
- Marcin Blicharz – sołtys Cmolasu i prezes Tempa Cmolas;
- Tomasz Rzeszutek – działacz narodowy z Ostrowów Tuszowskich;
- Mieczysław Plizga – były sołtys Przedborza;
- Paweł Albrycht – radny gminy Niwiska;
- Konrad Batory – kolbuszowski przedsiębiorca;
- Joanna Procak – działaczka społeczna.
Frekwencja na sali pokazała, że temat referendum budzi duże emocje – i że niezależnie od wyników politycznej batalii, mieszkańcy chcą realnej dyskusji o kierunku, w jakim zmierza powiat.
Przed inicjatorami referendum intensywne tygodnie rozmów, zbierania podpisów oraz budowania lokalnej koalicji. Przed nami kolejne spotkania.
Zobacz wideo
Jako jedyni publikujemy nagranie wideo z tego wydarzenia. Zapraszamy do oglądania.
Galeria zdjęć













![Rozmawiali o odwołaniu starosty Józefa Kardysia i Rady Powiatu. Jest plan działania [ZOBACZ WIDEO] Rozmawiali o odwołaniu starosty Józefa Kardysia i Rady Powiatu. Jest plan działania - zdjęcie główne.](https://kolbuszowalokalnie.pl/wp-content/uploads/2025/12/Buczek-spotkanie-2025-768x432.jpg)




