Jest kolejny zwrot w głośnej sprawie progów zwalniających na ulicy Piłsudskiego w Kolbuszowej. Obecne konstrukcje mają zostać rozebrane, a następnie zamontowane zgodnie z nowym projektem. Dokumentacja jest już w Urzędzie Miejskim. Teraz potrzebne są uzgodnienia.
Temat progów zwalniających na Piłsudskiego w Kolbuszowej wrócił na sesji Rady Miejskiej. O aktualny stan sprawy pytał radny Józef Fryc.
Odpowiedź wiceburmistrza Krzysztofa Wójcickiego przyniosła konkretną informację.
Projekt już jest
Jak oznajmił, do magistratu wpłynęła zatwierdzona dokumentacja przygotowana przez projektanta.
To jednak nie oznacza, że roboty rozpoczną się natychmiast. Dokumentacja musi jeszcze przejść wymagane uzgodnienia z policją i starostą.
– Będziemy rozbierać te progi i montować je zgodnie z projektem – zapowiedział Wójcicki.
Oznacza to, że układ elementów spowalniających ruch na Piłsudskiego czekają zmiany.
Spór o progi trwa od dawna
Sprawa nie jest nowa. Bezpieczeństwo na tej części ulicy Piłsudskiego było przedmiotem interwencji mieszkańców i radnych już kilka lat temu. Zwracano uwagę na nadmierną prędkość samochodów oraz bardzo wąskie miejscami chodniki.
Emocje nie zniknęły również po wykonaniu obecnych elementów spowalniających. W maju 2026 roku Rada Miejska zajmowała się oficjalnym wnioskiem mieszkańca dotyczącym usunięcia progów zwalniających z ulicy Piłsudskiego.
Co więcej, jeszcze w 2024 roku Józef Fryc zwracał uwagę, że kierowcy przejeżdżają pomiędzy elementami progu albo próbują omijać je przy krawężniku. Radny apelował wówczas o przeprojektowanie rozwiązania.
Problemem są także przepisy
Jest jeszcze jeden istotny element całej układanki. Ulicą odbywa się transport mieszkańców z Przedborza. Właśnie kwestia ruchu autobusowego od początku komplikowała zastosowanie klasycznych rozwiązań spowalniających.
Dlatego wcześniej rozważano zastosowanie progów poduszkowych – gumowych elementów umożliwiających ograniczenie prędkości samochodów osobowych, a jednocześnie pozwalających większym pojazdom przejeżdżać w inny sposób niż przez klasyczny próg.
Teraz najważniejsza wiadomość jest taka: projekt jest już gotowy i trafił do urzędu. Po wymaganych uzgodnieniach obecne progi mają zostać rozebrane i wykonane zgodnie z nową dokumentacją.









Jeden komentarz
Pójść w ślady gminy Miejska i kupić fotoradar. Jak ktoś jedzie szybciej to robić zdjęcia i słać mandaty a nie robić progi gdzie każdy niszczy podwozia !!!