Rozkopane wjazdy na posesje, błoto, utrudniony dojazd do domów i samochody pozostawiane przy ulicy. Tak wygląda jeden z najtrudniejszych etapów modernizacji ulicy Partyzantów w Kolbuszowej. Mieszkańcy zgłaszają problemy, a sprawa trafiła na sesję Rady Miejskiej. Wiceburmistrz Krzysztof Wójcicki przyznał, że niektóre zaistniałe sytuacje są niedopuszczalne.
Trwająca modernizacja ulicy Partyzantów w Kolbuszowej ma poprawić bezpieczeństwo pieszych, rowerzystów i kierowców. Jednak zanim mieszkańcy będą mogli korzystać z nowej infrastruktury, muszą zmierzyć się z poważnymi utrudnieniami.
Modernizacja ulicy Partyzantów. Mieszkańcy mają problemy
Na ostatniej sesji Rady Miejskiej radny Stanisław Długosz zwrócił uwagę na problemy związane z rozkopywaniem wjazdów do posesji.
Chodzi przede wszystkim o boczne drogi, tzw. sięgacze, przy których znajdują się domy.
W związku z przebudową infrastruktury gazowej, wodociągowej czy energetycznej wykonawcy musieli demontować fragmenty kostki brukowej. Problem w tym, że nie zawsze przywracali wjazdy do poprzedniego stanu w odpowiednim czasie.
Niektórzy, nie mogąc doczekać się zakończenia prac, sami naprawiali rozkopane wjazdy.
Samochody blokują przejazd. Problem nawet dla karetek
Radny zwrócił uwagę na jeszcze jedną kwestię. Gdy mieszkańcy nie mogą wjechać na własne posesje, pozostawiają samochody w bocznych uliczkach lub bezpośrednio przy Partyzantów.
To z kolei powoduje kolejne utrudnienia.
– Często skutkuje to już tego rodzaju problemami, na przykład z dojazdem karetki czy choćby nawet przy odbiorze odpadów – alarmował Długosz.
„Zostawianie tego na tydzień jest niedopuszczalne”
Do zgłoszonych problemów odniósł się wiceburmistrz Krzysztof Wójcicki.
Przyznał, że samorząd otrzymywał sygnały dotyczące rozkopanych wjazdów. W tej sprawie odbyły się już rozmowy z wykonawcą.
– Rozumiemy dzień, dwa, żeby grunt osiadł, ale zostawianie tego na tydzień jest niedopuszczalne – podkreślił.
Wiceburmistrz zapewnił również, że urzędnicy reagują na zgłoszenia mieszkańców, a informacje o problemach przekazywane są wykonawcy inwestycji nawet tego samego dnia.
Błoto i nieprzejezdne drogi. Apel o cierpliwość
Obecnie trwa etap robót związany z przygotowywaniem podłoża w bocznych drogach.
– Jest ten najtrudniejszy etap korytowania sięgaczy, gdzie zostaje w zasadzie błoto. Przez jakiś czas jest ciężko przejść – tłumaczył Wójcicki.
Przez kilka dni część dojazdów do posesji pozostaje nieprzejezdna. Dlatego mieszkańcy muszą parkować samochody przy głównej ulicy Partyzantów.
Wiceburmistrz zaapelował do kierowców o wolną jazdę i zachowani ostrożności.
Jednocześnie poprosił mieszkańców o cierpliwość i zgłaszanie kolejnych problemów do gminy.
Kiedy koniec modernizacji Partyzantów?
Termin zakończenia inwestycji to 30 listopada 2026 roku. Według zapewnień wykonawcy, przekazanych przez wiceburmistrza, termin nie jest zagrożony.
Przypomnijmy, że inwestycja kosztuje blisko 2,4 mln zł i obejmuje odcinek od skrzyżowania z ulicą Reymonta do ulicy Jana Pawła II.
Powstaje infrastruktura dla pieszych i rowerzystów, będą nowe sieci, oświetlenie i boczne drogi.
Burmistrz Grzegorz Romaniuk podkreślił, że mieszkańcy, mimo utrudnień, cieszą się z inwestycji, na którą czekali od kilkudziesięciu lat.
Podobne sygnały przekazał radny Długosz, zaznaczając, że mieszkańcy doceniają częste interwencje wiceburmistrza.
A jak Wy oceniacie przebieg modernizacji ulicy Partyzantów? Czy wykonawca odpowiednio zabezpiecza dojazdy do posesji?
Czekamy na Wasze opinie.
Więcej informacji z miasta i gminy Kolbuszowa znajdziesz w dziale Wiadomości z Kolbuszowej.






![„Dość szczucia na policjantów”. Radna z Kolbuszowej nie milczy po tragedii w Krakowie Katarzyna Furtak-Draus - kandydatka do Rady Miejskiej w Kolbuszowej. Silna kobieta na trudne czasy [MATERIAŁ WYBORCZY]](https://kolbuszowalokalnie.pl/wp-content/uploads/2024/03/Katarzyna-Furtak-Draus-1024x576.jpg)

