Jeszcze niedawno był zwykłym, pogodnym chłopcem z Kupna. Biegał z braćmi, chodził do przedszkola i z ciekawością odkrywał świat. Dziś Kuba Kościółek każdego dnia walczy o zdrowie po dramatycznej diagnozie – złośliwym guzie mózgu…
Rodzice Kubusia – Monika i Jacek Kościółek – jeszcze kilka miesięcy temu nie przypuszczali, że ich życie tak nagle się zmieni.
Niepokojące objawy
Najpierw pojawiły się zawroty głowy i problemy z równowagą. Początkowo wydawało się, że to chwilowe osłabienie. Jednak z czasem doszły poranne wymioty oraz silne bóle głowy.
Dlatego lekarze zdecydowali o wykonaniu dokładnych badań chłopca.
W sierpniu 2025 roku, po tomografii i rezonansie magnetycznym, rodzina Kubusia usłyszała druzgocącą diagnozę – guz mózgu.
Konieczna operacja
Choroba spowodowała także wodogłowie, dlatego lekarze wszczepili chłopcu zastawkę regulującą odpływ płynu mózgowo-rdzeniowego.
Operację przeprowadzono w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Lekarzom udało się usunąć guza, jednak kolejne badania przyniosły trudną wiadomość. Okazało się, że to medulloblastoma – złośliwy nowotwór mózgu.
Dzielna walka Kubusia
Od momentu diagnozy rozpoczęło się długie i bardzo wymagające leczenie chłopca.
Kubuś przeszedł już wiele cykli chemioterapii, które – mimo ogromnego wysiłku organizmu – znosił stosunkowo dobrze. Jeszcze trudniejszym etapem była radioterapia, jednak chłopiec również ją przetrwał z ogromną odwagą.
Każdy dzień przynosi nowe emocje.
– Na chwilę obecną rokowania nie są złe i mamy ogromną nadzieję, że leczenie przyniesie efekty – piszą Monika i Jacek Kościółek na stronie fundacji Kawałek Nieba.
Jednocześnie lekarze podkreślają, że rak mózgu wymaga stałej kontroli. Kolejne rezonanse pokażą, czy choroba została całkowicie pokonana.
Leczenie w Warszawie
Rodzina Kubusia mieszka w Kupnie w powiecie kolbuszowskim, dlatego niemal każda wizyta w szpitalu oznacza podróż setki kilometrów.
Częste wyjazdy do Warszawy wiążą się z kosztami:
- dojazdów
- noclegów
- leczenia
- późniejszej rehabilitacji
Dlatego rodzice chłopca proszą o pomoc.
Każda złotówka daje nadzieję
– Każda, nawet najmniejsza pomoc, daje nam ogromną nadzieję i siłę do dalszej walki – podkreślają rodzice.
Mieszkańcy regionu już pokazali, że potrafią się jednoczyć w takich chwilach. Teraz Kubuś z Kupna znów potrzebuje wsparcia ludzi dobrej woli.
Jak pomóc Kubusiowi
Pomoc można przekazać poprzez wpłatę na konto:
Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym Kawałek Nieba
Nr konta:
31 1090 2835 0000 0001 2173 1374
Tytuł wpłaty:
4702 pomoc dla Kubusia Kościółek
Wpłaty zagraniczne
IBAN: PL31109028350000000121731374
SWIFT: WBKPPLPP
Title: 4702 Help for Kubus Kosciolek
1,5% podatku
KRS: 0000382243
Cel szczegółowy: 4702 pomoc dla Kubusia Kościółek
Może dla wielu osób to tylko kilka złotych. Ale dla Kubusia może to być kolejny krok w stronę zdrowia i dzieciństwa bez szpitali.






