Jeszcze kilka tygodni temu był aktywnym żołnierzem, mężem i ojcem dwóch nastoletnich córek. Dziś nie jest w stanie samodzielnie wykonać nawet jednego kroku. Krzysztof Zawisza z Zarębek potrzebuje pilnej pomocy, aby odzyskać sprawność i wrócić do swojej rodziny.
Krzysztof Zawisza ma 40 lat i od lat służył w Wojsku Polskim. Jak wspomina jego żona Paulina, miesiąc temu nic nie wskazywało na nadchodzący dramat. Wszystko zaczęło się od pozornie zwykłej infekcji górnych dróg oddechowych.
Krzysztof Zawisza
Po kilku dniach pojawiły się niepokojące objawy – mrowienie rąk i nóg oraz postępujące osłabienie. Z każdą godziną stan mężczyzny się pogarszał.
– Krzysiek tracił siły z godziny na godzinę. Na drugi dzień już w ogóle nie czuł nóg. Jego ciało odmawiało posłuszeństwa – mówi pani Paulina.
Badania wykazały zespół Guillaina-Barrégo – rzadką, ale bardzo groźną chorobę neurologiczną.
Walka o każdy oddech
Diagnoza była druzgocąca. Krzysztof doznał czterokończynowego paraliżu oraz ostrej niewydolności oddechowej. Konieczne było zastosowanie respiratora oraz założenie PEG-a umożliwiającego odżywianie.
Jeszcze niedawno sprawny i pełen energii mężczyzna stał się całkowicie zależny od pomocy innych osób. Od wielu tygodni przebywa w szpitalu, gdzie każdego dnia zmaga się z ogromnym bólem i skutkami ciężkiej choroby.
Intensywna rehabilitacja
Lekarze nie ukrywają, że droga do odzyskania sprawności będzie długa i wymagająca.
Największą nadzieją dla mieszkańca Zarębek jest specjalistyczna rehabilitacja prowadzona w wyspecjalizowanych ośrodkach. To właśnie regularne ćwiczenia i profesjonalna terapia mogą sprawić, że Krzysztof znów stanie na nogi.
Dziś to on potrzebuje pomocy
Przez lata służył ojczyźnie jako żołnierz Wojska Polskiego. Brał udział w działaniach związanych z ochroną granic kraju i pomagał innym.
Teraz sam znalazł się w sytuacji, w której bez wsparcia ludzi dobrej woli trudno będzie mu wrócić do zdrowia i normalnego życia.
Koszty leczenia, pobytu w ośrodkach rehabilitacyjnych, środków higienicznych i dalszej terapii przekraczają możliwości rodziny.
– Dziś jako żona i mama naszych dzieci proszę o pomoc. Każdy gest daje nam nadzieję, że Krzysiek wróci do domu i znów będzie mógł zrobić choć jeden krok – apeluje pani Paulina.
Tutaj możesz pomóc
Historia Krzysztofa Zawiszy porusza mieszkańców całego regionu. To opowieść o człowieku, który jeszcze niedawno pomagał innym, a dziś sam walczy o odzyskanie zdrowia i sprawności.
Każda wpłata, każde udostępnienie zbiórki czy słowo wsparcia mogą realnie pomóc rodzinie przejść przez ten niezwykle trudny czas.
Dla Krzysztofa najważniejsze jest jedno – odzyskać szansę na powrót do domu, do żony i córek, które każdego dnia czekają na jego powrót.
Krzysztofowi pomożesz tutaj: https://www.siepomaga.pl/krzysztof-zawisza.








