Jeszcze kilka dni temu największe emocje budził nowy fotoradar w Cmolasie. Teraz okazuje się, że to nie koniec zmian. W ostatnich dniach automatyczny nadzór nad prędkością pojawił się również w niedalekim Głogowie Małopolskim. Na drodze krajowej nr 9 trzeba będzie więc jeszcze bardziej uważać.
Droga krajowa nr 9 to codzienna trasa wielu osób dojeżdżających do pracy, szkół czy urzędów w Rzeszowie. Nic więc dziwnego, że temat nowych urządzeń błyskawicznie rozgrzał lokalne grupy internetowe i rozmowy kierowców.
Fotoradar w Cmolasie
Od kilku dni przy DK9 w Cmolasie stoi nowy fotoradar. Żółta skrzynka niemal natychmiast stała się jednym z „gorących” tematów.
W mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się relacje kierowców przekonanych, że urządzenie już wykonuje zdjęcia. Niektórzy twierdzili nawet, że widzieli charakterystyczny błysk.
Jak jednak udało się ustalić, system w Cmolasie nie został jeszcze oficjalnie uruchomiony. Informacja o rozpoczęciu rejestrowania wykroczeń ma pojawić się na stronach Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego oraz w mediach społecznościowych CANARD. Do tego czasu urządzenie przechodzi procedury techniczne i działa testowo.
W Głogowie Młp. już pracuje
Podczas gdy kierowcy zastanawiają się, kiedy zacznie działać urządzenie w Cmolasie, w Głogowie Małopolskim nie ma już żadnych wątpliwości.
Nowy fotoradar przy DK9 został uruchomiony przed przejściem dla pieszych prowadzącym do przystanku kolejowego Osiedle Niwa. To miejsce o dużym natężeniu ruchu, gdzie każdego dnia pojawiają się piesi i pasażerowie kolei.
W rejonie urządzenia obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h. Kierowcy, którzy zignorują przepisy, muszą liczyć się z konsekwencjami.
Przeczytasz o tym na portalu GłogówM24.pl
Mandaty mogą być bardzo dotkliwe
Przekroczenie dopuszczalnej prędkości oznacza nie tylko punkty karne, ale również wysokie mandaty. W zależności od skali wykroczenia kara może wynieść od kilkudziesięciu do nawet 2500 zł.
Dlatego osoby podróżujące między Kolbuszową a Rzeszowem powinny zwrócić uwagę na nowe oznakowanie i miejsca objęte kontrolą.
Pod większym nadzorem
W ostatnich latach droga krajowa nr 9 była miejscem wielu niebezpiecznych zdarzeń drogowych. Zarówno w Cmolasie, jak i w Głogowie Małopolskim argument jest podobny – poprawa bezpieczeństwa pieszych i ograniczenie nadmiernej prędkości.
Dla kierowców z powiatu kolbuszowskiego oznacza to, że mijają już dwa nowe punkty automatycznej kontroli prędkości. Jeden z nich czeka na uruchomienie, drugi działa już pełną parą.









2 komentarze
Teraz na trasie Tarnowska Wola-Rzeszów można już spotkać 5 fotoradarów i odcinkowy pomiar prędkości, średnio co 10km… Strach się po dupie podrapać żeby nie dostać zdjęcia…
a czym uzasadnione jet funkcjonowania radaru w Widełce ? proszę zwrócić uwagę jak idiotycznie ustawiono znaki drogowe z dopuszczalna prędkością 70 km w dojeździe do radaru by nagle przed radarem znak 50 km by potem znów wrócić zaraz do 70 km , za pieniądze podatnika robi się pułapki na kierowców i stawia się radary tam gdzie nigdy być ich nie powinno!!!!Dziwie sie społeczeństwu , ze pozwala na takie działania ludzi za to odpowiedzialnych , a co na to poseł Chmielowiec ????? może by się tym zajął ?