Kolbuszowa znowu znalazła się na czołówkach ogólnopolskich mediów. Tym razem za przyczyną jednej z najlepszych polskich zawodniczek bikini fitness. Kasia Oleśkiewicz Szuba, bo o niej mowa, opublikowała w sieci zdjęcie, które komentującym i mediom skojarzyło się z… Kolbuszową.
Kasia Oleśkiewicz Szuba należy do ścisłej czołówki polskich zawodniczek bikini fitness. Od kilku sezonów z powodzeniem rywalizuje na europejskiej scenie.
Do jej największych sukcesów należy zwycięstwo w zawodach Arnold Classic Europe, organizowanych pod patronatem samego Arnolda Schwarzeneggera.
W swojej kolekcji może pochwalić się również srebrnym medalem w mistrzostwach Europy oraz dwukrotnym mistrzostwem kraju w bikini fitness.
Kasia Oleśkiewicz Szuba imponuje także w mediach społecznościowych. Tylko na Instagramie śledzi ją ponad 106 tysięcy osób. Fotografie, które tam publikuje, często przykuwają wzrok internautów.
Nie inaczej było w przypadku ostatniego zdjęcia. Fitnesska sfotografowała bowiem w szlafroku i w klapeczkach ze swoimi trofeami jadąc autobusem.
Wśród wielu komentarzy był taki: Grażyna Ty do Kolbuszowy jedziesz?”. I właśnie ten wpis podłapały media, które umieściły go w swoich tytułach. Zrobił to między innymi portal Wirtualna Polska. Nie do końca wiadomo, dlaczego. No bo jaki związek z takim zdjęciem może mieć Kolbuszowa?

Jak się okazało autorką słynnego komentarza na Instagramie była Magda Orzech, 29-letnia kolbuszowianka, wicemistrzyni Polski Bikini Fitness, finalistka Mistrzostw Świata i Europy.







![Tłumy wrócą na plac targowy? Już w niedzielę Trzecia Wyprzedaż Garażowa w Kolbuszowej W Kolbuszowej trwa wyprzedaż garażowa. Tłumy, perełki i świetna atmosfera [RELACJA]](https://kolbuszowalokalnie.pl/wp-content/uploads/2025/10/Wyprzedaz-garazowa-2025-450x253.jpg)


2 komentarze
faktycznie wydarzenie miesiaca bo jakas kolnuszowianka napisala durny komentarz na jeszcze glupszym instagramie ??? moze piszcze cos madrzejszego a nie ze „jedna baba drugiej babie”…..
Tylko w okolicy mówią „do Kolbuszowy”. Reszta Polski powiedzialaby „do Kolbuszowej”. Ktoś tutejszy, kto wstydzi się korzeni, musiał to napisać.