– Najbardziej przykro było, kiedy słyszeliśmy, że się boicie – mówiła Joanna Procak podczas konferencji inicjatorów referendum w powiecie kolbuszowskim. Według niej część mieszkańców nie chciała podpisywać list poparcia z obawy o pracę swoją lub członków rodziny. To jedne z najmocniejszych słów, jakie padły w kampanii przed głosowaniem.
Podczas niedawnej konferencji prasowej, niespełna miesiąc przed referendum dotyczącym odwołania Rady Powiatu Kolbuszowskiego, Joanna Procak przekonywała, że głosowanie to nie będzie polityczną „fanaberią”, lecz przewidzianym prawem narzędziem kontroli lokalnej władzy powiatowej.
„Nie podpisywaliście się”
W swym wystąpieniu nawiązała do rozmów prowadzonych podczas zbierania podpisów pod wnioskiem o referendum. Jak relacjonowała, niektórzy mieli popierać inicjatywę, ale obawiali się umieszczenia swoich danych na listach.
– Kiedy nie podpisywaliście się, bo pracujemy, bo ktoś z rodziny pracuje, bo boimy się zemsty, bo wiemy, że ktoś jest myśliwy – wymieniała przedstawicielka grupy referendalnej.
Jej wypowiedź sugerowała, że część mieszkańców może odczuwać zależność od władz powiatowych lub osób związanych z lokalnym samorządem.
Joanna Procak nie przedstawiła jednak nazwisk ani udokumentowanych przypadków działań odwetowych. Jej słowa są relacją z rozmów przeprowadzonych podczas zbiórki, a nie ustaleniem właściwych instytucji.
Apel do mieszkańców
Przedstawicielka inicjatorów zachęcała osoby, które wcześniej obawiały się jawnego poparcia wniosku, aby skorzystały z tajności głosowania.
– Przy urnach pokażcie, że macie swój głos, a dla nas wasz głos jest ważny – apelowała.
Jak podkreśliła, zbliżające się referendum ma umożliwić mieszkańcom samodzielną ocenę funkcjonowania władz powiatowych.
Powiat odpowiada
W specjalnym stanowisku Starostwo Powiatowe w Kolbuszowej nie odniosło się bezpośrednio do wypowiedzi dotyczącej strachu mieszkańców.
Samorząd powiatowy odrzucił natomiast inne zarzuty inicjatorów, twierdząc, że część przedstawianych przez nich informacji jest niepełna lub niezgodna ze stanem faktycznym.
Referendum już wkrótce
Mieszkańcy odpowiedzą na pytanie o odwołanie Rady Powiatu przed upływem kadencji. Głosowanie odbędzie się od godz. 7 do 21.
Aby referendum było ważne, musi uczestniczyć w nim co najmniej 14 885 osób. Jest to 3/5 liczby wyborców, którzy głosowali w wyborach do Rady Powiatu w 2024 roku.








![Referendum będzie kosztować blisko pół miliona złotych. Powiat zabezpieczył pieniądze Duże zmiany w Starostwie Powiatowym. To koniec pewnej epoki [ZDJĘCIA]](https://kolbuszowalokalnie.pl/wp-content/uploads/2023/02/09-starostwo-bez-znaku-1280x720-1-450x253.jpg)