Dziś w południe na drodze krajowej nr 9, w centrum Cmolasu doszło do zderzenia samochodu osobowego z motocyklem. Efekt? Trzy osoby trafiły do szpitala i paraliż na „dziewiątce”. Zdaniem internautów, problemem nie jest brak kontroli prędkości, lecz niebezpieczne skrzyżowanie.
Do zdarzenia doszło w sobotę (27.06) około godziny 14:50 na drodze krajowej nr 9, na skrzyżowaniu z traktem prowadzącym do Trzęsówki.
Wypadek w Cmolasie
Z ustaleń policji wynika, że 19-letnia kierująca oplem nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu prawidłowo jadącemu 21-letniemu motocykliście poruszającemu się hondą. W wyniku zderzenia jednoślad uderzył w bok samochodu.
Na miejsce skierowano straż pożarną, policję oraz zespoły ratownictwa medycznego. Zastali oni tam rozbity motocykl, uszkodzony samochód oraz całkowicie zablokowane skrzyżowanie.
Trzy osoby w szpitalu
Do szpitala trafili:
- 19-letnia kierująca oplem,
- pasażerka samochodu,
- 21-letni motocyklista.
Policjanci prowadzą czynności mające wyjaśnić dokładny przebieg i okoliczności wypadku.
Blokada drogi
Bezpośrednio po zdarzeniu droga krajowa nr 9 została całkowicie zamknięta.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad informowała, że samochody osobowe kierowano na objazdy lokalnymi drogami.
Około godz. 16 służbom udało się uruchomić ruch wahadłowy, jednak kierowcy jeszcze przez dłuższy czas musieli liczyć się z utrudnieniami.
„Radar 100 metrów dalej”
Wypadek błyskawicznie stał się tematem dyskusji w mediach społecznościowych. Wielu mieszkańców zwraca uwagę na nowy fotoradar ustawiony przy DK9 w Cmolasie kilkanaście dni temu.
Jeden z internautów napisał:
„Radar stoi… 100 metrów dalej… w miejscu totalnie bez argumentów jego postawienia. Miejmy nadzieję, że chłopak przeżyje! Godzina obserwacji w tym miejscu i nie trzeba średniego wykształcenia, żeby wiedzieć, gdzie powinien stanąć radar.”
To tylko jeden z wielu komentarzy. Pod wpisami dominują opinie, że największym zagrożeniem w tym miejscu nie jest nadmierna prędkość, lecz organizacja ruchu oraz częste wymuszanie pierwszeństwa na skrzyżowaniu.
„Trwają testy”
Przypomnijmy, że nowy fotoradar przy DK9 w Cmolasie od kilku dni wzbudza ogromne zainteresowanie kierowców. W sieci pojawiały się informacje, że urządzenie wykonuje już zdjęcia.
Jak jednak ustalono wcześniej, system nie został jeszcze oficjalnie uruchomiony. Obecnie trwa jego konfiguracja i procedury techniczne.
Informacja o rozpoczęciu rejestrowania wykroczeń ma zostać opublikowana przez Główny Inspektorat Transportu Drogowego oraz CANARD.
Zobacz zdjęcia












Jeden komentarz
Ten fotoradar, to sukces medialny, którym niektórzy bardzo się chwalą gdzie tylko się da. Niestety prawdą jest, że kompletnie nie wnosi nic w poprawę bezpieczeństwa na tym odcinku drogi. Kolejne źle wydane pieniądze, ot co.