Zamknij Menu
    • Pogoda w Kolbuszowej
    • Kursy walut
    • Redakcja
    • Reklama
    • Zamów jedzenie
    • Ogłoszenia
    • Polityka prywatności
    Facebook X (Twitter) Instagram YouTube TikTok
    • Pogoda w Kolbuszowej
    • Kursy walut
    • Redakcja
    • Reklama
    • Zamów jedzenie
    • Ogłoszenia
    • Polityka prywatności
    Facebook X (Twitter) Instagram YouTube TikTok
    Kolbuszowa Lokalnie
    • Wiadomości
      • Powiat Kolbuszowski
      • Kolbuszowa
      • Cmolas
      • Dzikowiec
      • Majdan Królewski
      • Niwiska
      • Raniżów
      • Podkarpacie
    • Felietony
    • Sport
    • Promocja
    • Sklepy „Orzech”
    • Daj znać
    Napisz do nas
    Kolbuszowa Lokalnie
    • Bank Spółdzielczy w Kolbuszowej
    • Słoneczne Wzgórze Raniżów
    • Promocje w sklepach „Orzech”
    Kolbuszowa

    Dyżury radnych w bibliotece?

    Autor: Paweł Galek7 kwietnia 2019
    biblioteka

    Spis treści

    Toggle
    • Radni mają prawo
    • Do biblioteki




    Od pewnego czasu w budynku Urzędu Miejskiego w Kolbuszowej odbywają się dyżury radnych. Sęk w tym, że mają one miejsce najpóźniej do godz. 16. W związku z tym wielu mieszkańców, aby spotkać się z osobami, na których oddali swój głos, musi brać urlop.

    Burmistrz Jan Zuba swego czasu tłumaczył, że Urząd Miejski w Kolbuszowej jest zamykany po godz. 16 ze względów bezpieczeństwa. – Nie możemy sobie pozwolić, żeby ktoś się kręcił po budynku, kiedy nie ma już urzędników, a pokoje nie są zamykane, bo są sprzątane – tłumaczył Jan Zuba.

    Radni mają prawo

    Nie przekonuje to lidera miejskiej opozycji, radnego Józefa Fryca, który od kilku miesięcy pisemnie informuje o tym władze gminne: – Chcemy, aby nasze dyżury odbywały się wtedy, kiedy mieszkańcy są już po pracy i mogą spotkać się z nami. Jako radni ślubowaliśmy, że będziemy do dyspozycji wyborców, i chciałbym tego dotrzymać. Na razie Urząd Miejski mi to uniemożliwia – irytuje się radny Fryc.




    To, że rajcy mają prawo do dyżurowania w urzędzie w godzinach popołudniowych, przekonany jest radny Mirosław Kaczmarczyk: – Jeśli przejrzymy nasz gminny statut, to znajdziemy w nim zapisy mówiące, że jako mamy prawo do korzystania z urzędu na miarę naszych potrzeb – zaznaczył.

    Do biblioteki

    Tymczasem radni związani z burmistrzem zaproponowali, aby opozycja spotykała się z wyborcami w… bibliotece. – Na wsi mamy ułatwioną sprawę, bo są np. sołtysówki. Ale w mieście też jest biblioteka, która jest gminna. Myślę, że można byłoby znaleźć tam lokum – przekonywał Stanisław Rumak.




    W podobnym tonie wypowiada się radny Adam Kaczanowski: – Biblioteka jest czynna do późna. Nie byłoby więc tu kolizji takich jak w przypadku urzędu – argumentował.

    adam kaczanowski biblioteka kolbuszowa józef fryc mirosław kaczmarczyk urząd miejski kolbuszowa
    Udostępnij. Facebook Twitter Skopiować link
    • Spółdzielnia Transportu Wiejskiego w Rzeszowie
    • Monika Ślęzak - Biuro Rachunkowe w Kolbuszowej.

    Zobacz także

    Tragikomedia w Kolbuszowej Górnej. Po pijanemu wezwała policję zamiast karetki do… zdrowego 66-latka

    Nocna interwencja służb w Kolbuszowej Górnej. Było realne zagrożenie życia

    Pożar zabrał im dach nad głową. Rodzina z Kolbuszowej Dolnej potrzebuje naszej pomocy

    Pomoc dla pogorzelców z Kolbuszowej Dolnej. Rodzina straciła dach nad głową

    „Smród nie do wytrzymania”. Mieszkańcy Górki Weryńskiej mają dość. Będzie spotkanie

    „Smród nie do wytrzymania”. Mieszkańcy Górki Weryńskiej mają dość. Będzie spotkanie

    Skomentuj

    Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

    Dołącz do naszej grupy
    Nasza Kolbuszowa
    Subskrybuj nasz YouTube
    https://youtu.be/e3g81j_bXG0?si=QrXiUi3ycX17CWIc
    Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
    • Pogoda w Kolbuszowej
    • Kursy walut
    • Redakcja
    • Reklama
    • Zamów jedzenie
    • Ogłoszenia
    • Polityka prywatności

    Wpisz powyżej i naciśnij Enter aby wyszukać. Naciśnij Esc aby anulować.