Polityczna temperatura w powiecie kolbuszowskim rośnie na ostatniej prostej przed referendum. Europoseł Tomasz Buczek opublikował list otwarty skierowany do posła Zbigniewa Chmielowca. Padają w nim bardzo ostre słowa dotyczące zarówno wieloletniej działalności parlamentarzysty, jak i sytuacji w samorządzie powiatowym.
Tomasz Buczek zarzuca posłowi m.in. polityczny oportunizm i wieloletnie wspieranie obecnego układu władzy w powiecie kolbuszowskim. Nawiązuje również do ostatnich zmian na krajowej scenie politycznej i zbliżającego się referendum.
Buczek pisze do Chmielowca
List zaczyna się od mocnego ataku na polityczną drogę posła. Buczek przekonuje, że przez lata decyzje Chmielowca były podporządkowane kierownictwu jego obozu politycznego.
Europoseł odnosi się także do związania się Chmielowca ze środowiskiem Mateusza Morawieckiego. Jednak znaczna część listu otwartego Buczka dotyczy nie Warszawy czy Brukseli, lecz bezpośrednio powiatu.
„Jak prywatnym folwarkiem”
To jeden z najmocniejszych fragmentów pisma. Buczek twierdzi, że poseł Zbigniew Chmielowiec przez lata wspierał starostę Józefa Kardysia i obecny układ polityczny w Radzie Powiatu.
– Mieszkańcy powiatu zasługują na coś więcej niż wy im obecnie proponujecie – pisze europoseł.
Następnie zarzuca swoim politycznym przeciwnikom „zabetonowanie sceny samorządowej” oraz podporządkowanie rady staroście. Są to oceny i zarzuty autora listu, a nie ustalenia redakcji.
W tle referendum
Moment publikacji listu nie jest przypadkowy. Już w niedzielę, 30 sierpnia, odbędzie się referendum w powiecie kolbuszowskim w sprawie odwołania Rady Powiatu przed upływem kadencji.
Na karcie mieszkańcy odpowiedzą na jedno pytanie dotyczące odwołania całej Rady Powiatu. Głosowanie potrwa od godz. 7 do 21.
Buczek jest członkiem komitetu referendalnego i w swoim liście jednoznacznie zachęca mieszkańców do poparcia odwołania rady.
Riposta europosła
Europoseł odnosi się też do zarzutu Chmielowca, że „Buczek nic nie załatwił dla powiatu”.
Odpowiada, że rola europosła nie polega na bezpośrednim przekazywaniu samorządom pieniędzy czy sprzętu. Jednocześnie krytykuje model polityki oparty na prezentowaniu podczas lokalnych wydarzeń pozyskanych środków i wyposażenia jako dowodu skuteczności parlamentarzysty.
Buczek przedstawia swoją aktywność jako walkę m.in. przeciwko polityce klimatycznej UE, Zielonemu Ładowi, Fit for 55 i systemowi ETS.
Polityczny spór
List kończy się bezpośrednim apelem do mieszkańców o udział w referendum i głosowanie za odwołaniem Rady Powiatu Kolbuszowskiego.
To kolejna odsłona coraz ostrzejszej kampanii przed głosowaniem, które może zdecydować o dalszych losach obecnej Rady Powiatu i starosty.






![Wataha psów grasuje po Kolbuszowej. Wdarły się na posesję i zagryzły kota [WIDEO] Nie wilki, a bezpańskie psy zagryzły daniele w gminie Majdan Królewski?](https://kolbuszowalokalnie.pl/wp-content/uploads/2023/02/34-pies-bez-znaku-1280x720-1-450x253.jpg)


3 komentarze
warto sie zorientowac jak bedzie przebiegal chodnik na ulicy Partyzantow ,dlaczego nie bedzie szedl tak jak logika wskazuje ??
A tak przy okazji skoro o Chmielowcu mowa. To co zrobił odchodząc do Morawieckiego, to wstyd i hańba!
Totalna zdrada człowieka(Kaczyńskiego) któremu wszystko zawdzięcza. Gdyby nie Kaczyński, to większość z tych rebeliantów nie osiągnęłaby niczego. Zdrajcy, zdrajcy, po trzykroć zdrajcy! Mam nadzieję, że ludzie odpowiednio ocenią takie zachowanie i zrobią co trzeba przy okazji kolejnych wyborów.
antony, czy przy tej ulicy nie mieszka jego wysokość?