Czteroletnia Emilka Wilk z Kupna potrzebuje naszej pomocy. Dziewczynka urodziła się z ciężką wadą serca, a lekarze już w 22. tygodniu ciąży ostrzegali, że jej życie od początku będzie walką. Dzięki ogromnemu wsparciu ludzi o wielkich sercach i pracy specjalistów Emilka przeszła kilka operacji ratujących życie. Teraz jednak znów stoi przed dramatycznym wyzwaniem – czeka ją operacja serca w USA.
Rodzice nie ukrywają, że koszt zabiegu jest gigantyczny – ponad 6 milionów złotych.
Część kwoty udało się już zabezpieczyć, ale brakuje jeszcze około 4 mln zł. Dlatego trwa pilna zbiórka na Siepomaga, a każda złotówka i każde udostępnienie może uratować życie małej Emilki z Kupna.
Mała wojowniczka z Kupna
Emilka przyszła na świat 4 lipca 2021 roku. Od pierwszych dni swojego życia walczyła z poważną wadą serca. Lekarze w Polsce nie dawali jej szans na normalne życie – jedynym ratunkiem były operacje w renomowanej klinice w Stanford (USA).
W 2022 roku zdarzył się cud – NFZ sfinansował jedną z najtrudniejszych operacji, która trwała aż 17 godzin. „Nasze szczęście nie da się opisać. Emilcia żyje” – pisała wtedy jej mama, Anna Wilk.

Dziewczynka rośnie jak każde inne dziecko, ale lekarze ostrzegali, że za kilka lat konieczna będzie kolejna interwencja. Dziś ten moment nadszedł szybciej, niż wszyscy się spodziewali.
Dlaczego operacja Emilki musi odbyć się w USA?
Emilka potrzebuje wymiany homograftu oraz poszerzenia lewej tętnicy płucnej.
Niestety, jej tętnica nie rośnie prawidłowo i jest krytycznie zwężona. To niezwykle skomplikowany zabieg, możliwy do przeprowadzenia tylko w Stanford – najlepszym ośrodku na świecie specjalizującym się w takich operacjach.
Rodzice dziewczynki podkreślają, że to jedyna i najbezpieczniejsza szansa dla Emilki, by mogła dalej żyć i rozwijać się jak jej rówieśnicy.
Jak możesz pomóc Emilce?
- Wpłać darowiznę: Emilkowe serce.
- Wyślij SMS na numer 72365 o treści 0148627 (koszt 6,15 zł z VAT, dostępne w sieciach: Orange, Plus, T-Mobile, Play, Heyah).
- Dołącz do licytacji: grupa licytacyjna.
- Udostępnij zbiórkę wśród znajomych – każde kliknięcie to realna pomoc.
„Damy radę”
Pod postem rodziców Emilki pojawiają się setki komentarzy pełnych wsparcia i otuchy:
- „Damy radę” – pisze Katarzyna.
- „Proszę się nie martwić, zbierzemy tę kwotę.” – dodaje z kolei Bożena.
- „Jesteśmy z Wami, tona pewno się uda” – zapewnia Paulina.
To pokazuje, jak wiele osób już teraz włączyło się w ratowanie życia tej dzielnej czterolatki.
Rodzice dziewczynki mówią wprost:
„Modlimy się o to, aby była to ostatnia operacja i Emilka mogła żyć spokojnie.”
Każdy z nas może sprawić, by to marzenie się spełniło. Niech historia małej bohaterki z Kupna trafi do jak największej liczby osób. Pomóżmy małej Emilce ponownie wygrać walkę o życie.
Ciocia Kasia apeluje
O pomoc małej Emilce apeluje Katarzyna Furtak-Draus z Kupna, czyli znana „Ciocia Kasia”:
– Emilka potrzebuje wymiany homograftu i poszerzenia lewej tętnicy płucnej, która jest krytycznie zwężona. To niezwykle trudny zabieg, a jego koszt przekracza 6 milionów złotych. Dzięki wcześniejszej zbiórce i ogromnym sercom darczyńców mamy już ponad 2,6 mln zł, ale wciąż brakuje jeszcze około 4 milionów złotych.
– Kochani – Rodzice Emilki sami nie dadzą rady. Dlatego w ich imieniu także i ja – znana Wam jako Emilkowa Ciocia Kasia, proszę Was o wsparcie. Każda złotówka, każde udostępnienie, każda forma pomocy przybliża Emilkę do zdrowia i życia. Nie bądźmy obojętni – razem możemy dokonać cudu. Dziękujemy za każdą pomoc i wrażliwe serca – dodaje Katarzyna Furtak-Draus.
Tak dziś wygląda Emilka





![Uratuj życie 4-letniej Emilki z Kupna. Trwa zbiórka na operację jej serduszka w USA [ZDJĘCIA] Niestety, to nie koniec walki o życie Emilki Wilk. Ważna jest każda pomoc](https://kolbuszowalokalnie.pl/wp-content/uploads/2023/09/Emilka-Wilk-2023-1024x576.jpg)




