To zdarzenie jest ważnym ostrzeżeniem również dla mieszkańców powiatu kolbuszowskiego. W oddalonej o około 27 kilometrów od Kolbuszowej Nowej Dębie doszło do groźnego zatrucia czadem. Do szpitala trafiły trzy osoby, w tym 9-letnie dziecko. Tym razem tragedii udało się uniknąć, jednak sytuacja pokazuje, że śmiertelne zagrożenie może pojawić się także upalnym latem.
Do zdarzenia doszło w niedzielę (28.06) w jednym z bloków przy ul. 1 Maja w Nowej Dębie. Około godziny 20.45 uruchomił się czujnik tlenku węgla, co postawiło na nogi służby ratunkowe.
Alarm ich uratował
Strażacy po przyjeździe sprawdzili jakość powietrza i potwierdzili obecność niebezpiecznego gazu nie tylko w jednym mieszkaniu, ale także w kolejnych lokalach. W związku z zagrożeniem zdecydowano o ewakuacji mieszkańców budynku.
Łącznie z bloku wyprowadzono 11 osób. Poszkodowane zostały trzy osoby – kobieta, mężczyzna oraz 9-letnie dziecko. Wszyscy trafili do szpitala na dalszą diagnostykę i leczenie.
Źródłem emisji tlenku węgla był piecyk gazowy, w którym doszło do niepełnego spalania. Gaz przedostał się przewodami wentylacyjnymi do mieszkań na wyższych kondygnacjach.
Po przewietrzeniu budynku i odcięciu dopływu gazu, zagrożenie zostało wyeliminowane.
Więcej na temat tego zatrucia przeczytasz na portalu TerazNowaDeba.pl.
Kolbuszowa pamięta
Informacja z Nowej Dęby może budzić emocje wśród mieszkańców powiatu kolbuszowskiego. W ostatnich latach także tutaj dochodziło do dramatycznych zatruć czadem.
Najbardziej wstrząsające było zdarzenie ze stycznia 2022 roku. W jednym z bloków przy ul. ks. Ludwika Ruczki w Kolbuszowej podczas kąpieli śmiertelnie zatruła się 11-letnia dziewczynka.
Rok później, w 2023 roku, w bloku przy ul. Partyzantów 50-letnia kobieta straciła przytomność w łazience w wyniku zatrucia czadem.
Z kolei w 2024 roku przy tej samej ulicy ks. Ludwika Ruczki doszło do kolejnej tragedii. Życie stracił 43-letni Krzysztof, którego odnaleziono w wannie.
Te dramatyczne wydarzenia pokazują, że zagrożenie nie jest odległym problemem. Dotyczy także mieszkańców naszego regionu.
Czad nie ma zapachu
Tlenek węgla, potocznie nazywany czadem, jest gazem bezbarwnym i bezwonnym.
Nie da się go wyczuć ludzkimi zmysłami, dlatego działa szybko i podstępnie. W wielu przypadkach ofiary nie mają nawet szans na reakcję.
Pierwszymi objawami zatrucia są zwykle ból głowy, zawroty, nudności, osłabienie i senność. Wraz ze wzrostem stężenia gazu może dojść do utraty przytomności, a nawet śmierci.
Jak się chronić?
Strażacy przypominają, że skutecznym sposobem ochrony jest montaż sprawnego czujnika czadu oraz regularne kontrole piecyków gazowych, przewodów kominowych i wentylacyjnych.
Warto pamiętać, że zatrucia tlenkiem węgla zdarzają się nie tylko zimą. Również latem problemy z wentylacją mogą doprowadzić do bardzo niebezpiecznych sytuacji.
Każdy sygnał z czujnika należy traktować poważnie. W przypadku podejrzenia obecności czadu trzeba natychmiast przewietrzyć mieszkanie, opuścić budynek i wezwać służby ratunkowe.



![Trzy osoby, w tym dziecko, zatruły się tlenkiem węgla w Nowej Dębie Cenny dar dla ratowników medycznych. Na pewno się przyda! [ZDJĘCIE]](https://kolbuszowalokalnie.pl/wp-content/uploads/2020/04/Karetka-ratownicy-1024x575.jpg)



![Gdzie na koncert? Tymek, Smolasty i IRA zagrają zaledwie kilkadziesiąt minut od Kolbuszowej Znamy program festiwalu "Spinacz 2023". Gwiazdą Myslovitz [NASZ PATRONAT]](https://kolbuszowalokalnie.pl/wp-content/uploads/2023/07/Spinacz-2022-1024x573.jpg)
