Groźnie wyglądający wypadek w Kłapówce niedaleko Kolbuszowej odbił się szerokim echem w mediach w całym kraju. Informacje o zdarzeniu pojawiły się nie tylko w lokalnych serwisach, ale także w ogólnopolskich redakcjach, takich jak Radio Rzeszów, Super Express czy WP. Wszystko przez okoliczności zdarzenia oraz fakt, że wśród poszkodowanych byli amerykańscy żołnierze.
Do wypadku doszło w piątek, 26 grudnia, o godzinie 19:43, w Kłapówce w gminie Kolbuszowa.
Jak informuje kolbuszowska policja, wieczorem panowały bardzo trudne warunki drogowe – śliska nawierzchnia, przymrozki i ograniczona widoczność znacząco utrudniały jazdę.
Co wydarzyło się w Kłapówce?
Samochód osobowy marki Toyota, wykorzystywany jako taksówka, wypadł z jezdni po tym, jak kierowca stracił panowanie nad pojazdem.
Z ustaleń mundurowych wynika, iż przyczyną wypadku było niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze. Co istotne, kierowca taksówki był trzeźwy.
Taksówką podróżowało troje pasażerów – dwie kobiety i mężczyzna, wszyscy będący żołnierzami armii amerykańskiej. Informacja ta sprawiła, że sprawą szybko zainteresowały się media.
Trzy osoby ranne
W wyniku zdarzenia trzy osoby zostały poszkodowane. Jedna z nich trafiła do szpitala na dodatkowe badania, jednak – jak podkreślają służby – nie odniosła poważnych obrażeń.
Pozostali uczestnicy zdarzenia również doznali jedynie powierzchownych urazów.
Na miejsce wypadku zadysponowano straż pożarną, pogotowie ratunkowe oraz policję, które szybko zabezpieczyły teren i udzieliły pomocy rannym.
Dlaczego o tym tak głośno?
Choć do podobnych zdarzeń drogowych dochodzi zimą często, ten wypadek przyciągnął ogólnopolską uwagę z kilku powodów:
- uczestnikami byli amerykańscy żołnierze,
- zdarzenie miało miejsce w trudnych warunkach,
- sprawa została nagłośniona jednocześnie przez lokalne i ogólnokrajowe media.
Apel policji do kierowców
Zimą nawet niewielka prędkość może okazać się zbyt duża, gdy nawierzchnia jest śliska, a widoczność ograniczona. Dlatego dostosowanie prędkości do warunków na drodze może uratować zdrowie i życie – to wniosek, który po raz kolejny potwierdził wypadek w Kłapówce.






