Zamknij Menu
    • Pogoda w Kolbuszowej
    • Kursy walut
    • Redakcja
    • Reklama
    • Zamów jedzenie
    • Ogłoszenia
    • Polityka prywatności
    Facebook X (Twitter) Instagram YouTube Tik - prąd
    • Pogoda w Kolbuszowej
    • Kursy walut
    • Redakcja
    • Reklama
    • Zamów jedzenie
    • Ogłoszenia
    • Polityka prywatności
    Facebook X (Twitter) Instagram YouTube Tik - prąd
    Kolbuszowa Lokalnie
    • Wiadomości
      • Powiat Kolbuszowski
      • Kolbuszowa
      • Cmolas
      • Dzikowiec
      • Majdan Królewski
      • Niwiska
      • Raniżów
      • Podkarpacie
    • Felietony
    • Sport
    • Promocja
    • Sklepy „Orzech”
    • Daj znać
    Napisz do nas
    Kolbuszowa Lokalnie
    • Bank Spółdzielczy w Kolbuszowej
    • Słoneczne Wzgórze Raniżów
    • Promocje w sklepach „Orzech”
    Kolbuszowa

    Dramat w Domatkowie. Podcięła żyły sobie i swemu synkowi [MINĘŁA DEKADA]

    Autor: Paweł Galek18 lutego 2017
    Zmarł były wikariusz parafii w Majdanie Królewskim

    Dziesięć lat temu w Domatkowie wydarzyła się tragedia, która wstrząsnęła całym regionem. 29-letnia wówczas Nina M. podcięła sobie żyły, a potem nadcięła nadgarstki swemu 5-letniemu synkowi Krystianowi. Mimo reanimacji dziecko zmarło.

    Nieprzytomną matkę, w bardzo ciężkim stanie, przewieziono do szpitala. W wyniku samookaleczenia kobieta straciła niebezpiecznie dużo krwi, co spowodowało spadek ciśnienia.

    Policja informowała, że po odzyskaniu przytomności Nina M. w dalszym ciągu próbowała się zabić. Trudno było nawiązać z nią kontakt. Ciągle powtarzała, że niedługo dołączy do swojego aniołka… W związku z tym zaaplikowano jej leki antydepresyjne

    Wkrótce potem odbył się pogrzeb Krystianka. Pochowano go na cmentarzu parafii p.w. Wszystkich Świętych w Kolbuszowej. Stało się tak zgodnie z wolą rodziny chłopczyka.

    Nabożeństwo odprawił ks. Stanisław Marczewski, proboszcz parafii p.w. Miłosierdzia Bożego w Domatkowie. Na pogrzebie chłopczyka z trudem powstrzymywał łzy…

    Zanim doszło do tego makabrycznego zdarzenia Nina M. przez kilka lat pracowała we Włoszech. Tam poznała ojca swojego synka. Mężczyzna kilkakrotnie odwiedził Domatków, łożył również na utrzymanie kobiety i jej dziecka. Jednak jego relacje z matką Krystianka nie były dobre. Zdaniem mieszkańców właśnie one były przyczyną okropnej tragedii

    domatków kolegiata kolbuszowska
    Udostępnij. Facebook Twitter Skopiować link
    • Spółdzielnia Transportu Wiejskiego w Rzeszowie
    • Monika Ślęzak - Biuro Rachunkowe w Kolbuszowej.

    Zobacz także

    W Kolbuszowej trwa wyprzedaż garażowa. Tłumy, perełki i świetna atmosfera [RELACJA]

    Tłumy wrócą na plac targowy? Już w niedzielę Trzecia Wyprzedaż Garażowa w Kolbuszowej

    Michał Stochel z Zarębek zachwycił całą Polskę. Teraz jedzie na Eurowizję

    Michał Stochel z Zarębek zachwycił całą Polskę. Teraz jedzie na Eurowizję

    Michał Stochel z Zarębek stypendystą Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego

    Michał Stochel z Zarębek w finale „Młody Muzyk Roku 2026”. Oglądamy we wtorek i trzymamy kciuki

    Skomentuj

    Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

    Dołącz do naszej grupy
    Nasza Kolbuszowa
    Subskrybuj nasz YouTube
    https://youtu.be/e3g81j_bXG0?si=QrXiUi3ycX17CWIc
    Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
    • Pogoda w Kolbuszowej
    • Kursy walut
    • Redakcja
    • Reklama
    • Zamów jedzenie
    • Ogłoszenia
    • Polityka prywatności

    Wpisz powyżej i naciśnij Enter aby wyszukać. Naciśnij Esc aby anulować.