Zamknij Menu
    • Pogoda w Kolbuszowej
    • Kursy walut
    • Redakcja
    • Reklama
    • Zamów jedzenie
    • Ogłoszenia
    • Polityka prywatności
    Facebook X (Twitter) Instagram YouTube Tik - prąd
    • Pogoda w Kolbuszowej
    • Kursy walut
    • Redakcja
    • Reklama
    • Zamów jedzenie
    • Ogłoszenia
    • Polityka prywatności
    Facebook X (Twitter) Instagram YouTube Tik - prąd
    Kolbuszowa Lokalnie
    • Wiadomości
      • Powiat Kolbuszowski
      • Kolbuszowa
      • Cmolas
      • Dzikowiec
      • Majdan Królewski
      • Niwiska
      • Raniżów
      • Podkarpacie
    • Felietony
    • Sport
    • Promocja
    • Sklepy „Orzech”
    • Daj znać
    Napisz do nas
    Kolbuszowa Lokalnie
    Kolbuszowa

    Magdalena Mazurek walczy o dąb z Piłsudskiego. Wnioskuje by stał się on pomnikiem przyrody

    Autor: Paweł Galek11 marca 2026
    Magdalena Mazurek walczy o 300-letniego dęba. Chce by stał się on pomnikiem przyrody żywej

    Spis treści

    Toggle
    • Wizyta w magistracie
      • Dąb ma już imię
    • „To żywy zabytek”
      • Zszokowany botanik
    • „Prawem chroniony”
    • Zobacz wideo

    Czy w Kolbuszowej może powstać pierwszy w historii miasta pomnik przyrody żywej? Sprawa 300-letniego dębu przy ul. Piłsudskiego nabiera nowego wymiaru. Do Urzędu Miejskiego właśnie trafił oficjalny wniosek w tej sprawie. Złożyła go kolbuszowianka, Magdalena Mazurek – wolontariuszka miejscowego przytuliska dla bezdomnych zwierząt i jedna z najbardziej zaangażowanych osób w obronę drzewa.

    Magdalena Mazurek poinformowała dziś w mediach społecznościowych, że złożyła w Urzędzie Miejskim w Kolbuszowej wniosek o objęcie ochroną 300-letniego dębu przy ul. Piłsudskiego.

    Wizyta w magistracie

    – Stoję właśnie pod Urzędem Miejskim w Kolbuszowej z wnioskiem o ustanowienie pierwszego na terenie naszego miasta pomnika przyrody żywej – mówi w nagraniu opublikowanym na Facebooku.

    Chodzi o potężny dąb, który według szacunków ma około 300 lat, a obwód jego pnia wynosi blisko 4 metry. Drzewo rośnie w miejscu planowanej ścieżki pieszo-rowerowej, która ma połączyć ul. Piłsudskiego z ul. Sędziszowską.

    To właśnie ta inwestycja wywołała ogromne emocje wśród mieszkańców.

    Dąb ma już imię

    We wniosku pojawiła się również symboliczna propozycja nazwy dla drzewa.

    – Wybraliśmy imię Franciszek. Nie jest to przypadkowe imię. Św. Franciszek z Asyżu był obrońcą przyrody i zwierząt. Imię to oznacza miłość i wolność – tłumaczy Magdalena Mazurek.

    Jej zdaniem nazwa doskonale pasuje do drzewa, które jest częścią krajobrazu Kolbuszowej.

    – Trzymajcie kciuki, bo już niedługo w naszym mieście możemy mieć pierwszy pomnik przyrody żywej – dodaje.

    „To żywy zabytek”

    Sprawa dębu poruszyła mieszkańców po tym, gdy pojawiły się informacje o wycince drzewa w związku z budową nowej infrastruktury.

    Magdalena Mazurek podkreśla, że takich drzew w mieście zostało już bardzo niewiele.

    – To są żywe zabytki. Dają cień, chłód i schronienie dla ptaków, owadów i ssaków. Nie da się ich zastąpić nowymi nasadzeniami – pisze pani Magda.

    Dlatego właśnie powstała również internetowa petycja przeciwko wycince dębu w Kolbuszowej, którą licznie podpisują mieszkańcy.

    W sieci pojawiają się też kolejne głosy wsparcia dla inicjatywy ochrony wiekowego drzewa.

    Zszokowany botanik

    Do dyskusji włączył się również dr Łukasz Łuczaj, botanik z Uniwersytetu Rzeszowskiego i jeden z najbardziej rozpoznawalnych popularyzatorów wiedzy o roślinach w Polsce.

    Naukowiec specjalnie odwiedził Kolbuszową i nagrał film pod samym dębem.

    – Chciałbym powiedzieć o jednej z najbardziej skandalicznych spraw, z jakimi miałem do czynienia w ochronie przyrody w Polsce – mówi w nagraniu.

    Według botanika drzewo jest w bardzo dobrej kondycji i ma ogromne znaczenie dla lokalnego krajobrazu. Co więcej, na jego pniu znajduje się kapliczka, a sam dąb od lat jest charakterystycznym elementem tej części miasteczka.

    „Prawem chroniony”

    Jeśli wniosek zostanie pozytywnie rozpatrzony, dąb przy ul. Piłsudskiego stanie się pierwszym pomnikiem przyrody na terenie Kolbuszowej.

    Dla wielu mieszkańców byłby to ważny symbol ochrony lokalnego dziedzictwa przyrodniczego.

    Magdalena Mazurek, ma jedno marzenie:

    – Mam nadzieję, że kiedyś jakiś młody człowiek stanie pod jego koroną i przeczyta na tabliczce: „Pomnik przyrody – prawem chroniony”.

    Decyzja jednak należy do władz miasta.

    Zobacz wideo

    piłsudskiego kolbuszowa urząd miejski kolbuszowa wycinka drzew kolbuszowa
    Udostępnij. Facebook Twitter Skopiować link
    • Spółdzielnia Transportu Wiejskiego w Rzeszowie
    • Monika Ślęzak - Biuro Rachunkowe w Kolbuszowej.

    Zobacz także

    KOLBUSZOWA. Były duże pieniądze na rozbudowę szkoły specjalnej

    Likwidacja szkoły specjalnej w Kolbuszowej Dolnej. Co dalej z uczniami i nauczycielami?

    Radni miejscy w Kolbuszowej znacznie podnieśli sobie diety.

    Jednogłośna decyzja radnych – szkoła w Zarębkach przekazana stowarzyszeniu

    Skandal wokół 300-letniego dębu w Kolbuszowej. Botanicy alarmują: „To hańba”

    Skandal wokół 300-letniego dębu w Kolbuszowej. Botanicy alarmują: „To hańba”

    Jeden komentarz

    1. Ela wł . 12 marca 2026 08:02

      Dlaczego w ramach referendum mieszkańcy nie mogą się wypowiedzieć na temat dębu?
      A na imię dla dębu winien być ogłoszony konkurs. Taką sytuację mieliśmy w Bukowcu. Zaangażowała się Pani dyr. Klucza i dało się.

    Skomentuj

    Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

    Dołącz do naszej grupy
    Nasza Kolbuszowa
    Subskrybuj nasz YouTube
    https://youtu.be/e3g81j_bXG0?si=QrXiUi3ycX17CWIc
    Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
    • Pogoda w Kolbuszowej
    • Kursy walut
    • Redakcja
    • Reklama
    • Zamów jedzenie
    • Ogłoszenia
    • Polityka prywatności

    Wpisz powyżej i naciśnij Enter aby wyszukać. Naciśnij Esc aby anulować.