Zapach świeżo lepionych pierogów i ogromne serca ludzi zaangażowanych w pomoc. Tak można opisać wyjątkową inicjatywę, którą przygotowało Koło Gospodyń Wiejskich w Raniżowie. Mieszkańcy Raniżowa i okolic mogą wesprzeć szczytny cel, zamawiając tradycyjne pierogi ruskie, z których cały dochód zostanie przeznaczony na leczenie i rehabilitację Michała Małka.
Akcja odbywa się pod hasłem „Lepimy pierogi – bo dobro wraca”. Panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Raniżowie zapraszają miłośników domowych smaków do włączenia się w pomoc.
Pierogi ruskie
Szczegóły akcji:
- cena: 40 zł / kg
- odbiór: 7 lutego, od godz. 13:00
- miejsce: budynek Gminnej Biblioteki Publicznej w Raniżowie.
Zamówienia pod nr tel.:
- 515 914 559
- 601 455 935
Każdy zakupiony kilogram to nie tylko domowy obiad, ale przede wszystkim konkretne wsparcie dla osoby, która toczy dramatyczną walkę o życie.
Michał Małek
Michał Małek ma 43 lata i mieszka w Raniżowie. Jeszcze niedawno był aktywnym, pełnym energii mężczyzną, mężem i ojcem trzech synów.
Zawsze gotowy do pomocy, ceniony jako „złota rączka”. We wrześniu 2025 roku jego życie i życie całej rodziny zmieniło się w jednej chwili.
Nagły niedowład lewej ręki i nogi, pilna diagnostyka neurologiczna oraz rezonans magnetyczny przyniosły druzgocącą diagnozę – złośliwy nowotwór mózgu. Biopsja potwierdziła najgorszy scenariusz: glejak IV stopnia.
To guz nieoperacyjny i bardzo złe rokowania.
Od tamtej pory każdy dzień Michała to walka o zdrowie, nadzieję i przyszłość.
Rodzina nie traci nadziei
Żona Michała, Natalia Małek, opisując sytuację, nie ukrywa emocji. Są razem od ponad 20 lat i wychowują trzech synów: 22-letniego, 16-letniego oraz najmłodszego, który ma zaledwie 2,5 roku.
Michał nigdy wcześniej nie chorował. Dziś zmaga się z jedną z najcięższych diagnoz, a rodzina robi wszystko, by walczyć o każdy kolejny dzień.
Leczenie trwa
Michał przeszedł już radioterapię i kontynuuje chemioterapię, jednak choroba postępuje. Jego sytuacja zdrowotna znacząco się pogorszyła:
- porusza się głównie na wózku inwalidzkim,
- stracił wzrok w lewym oku,
- po poważnym upadku trafił do szpitala,
- nie jest w stanie pracować ani wykonywać codziennych czynności.
Dla osoby, która przez całe życie była samodzielna, to ogromny cios, także psychiczny.
Rodzina pozostaje w kontakcie z lekarzami i konsultuje możliwość operacji lub nowoczesnych terapii dostępnych w Bydgoszczy. Na ten moment Michał otrzymał jednak odmowę leczenia systemem Optune ze względu na ciężki stan zdrowia.
Przeczytasz o tym w artykule: Michał Małek z Raniżowa walczy o życie. „Mój mąż musi żyć, dla mnie i dla naszych synów”.
Trwa zbiórka
Koszty leczenia, rehabilitacji oraz dalszych konsultacji są bardzo wysokie i przekraczają możliwości finansowe rodziny. Dlatego uruchomiona została zbiórka, której celem jest pomoc Michałowi w dalszej walce z chorobą.
Link do zbiórki:
https://www.siepomaga.pl/michal-malek
Jak można pomóc?
- zamawiając pierogi ruskie przygotowane przez KGW w Raniżowie,
- przekazując dowolną wpłatę na trwającą zbiórkę,
- udostępniając informacje o akcji w mediach społecznościowych i wśród znajomych.
Każdy gest ma znaczenie.









