Stefan Batory, współzałożyciel globalnej aplikacji Booksy, znalazł się w gronie 19 ekspertów powołanych do nowej Rady Przyszłości – ciała doradczego premiera Donalda Tuska. Decyzja zapadła wczoraj.
Rada Przyszłości ma przygotowywać rekomendacje działań i rozwiązań wspierających dalszy rozwój Polski. Jej celem jest przyspieszenie procedur decyzyjnych w gospodarce, biznesie i nauce oraz budowa nowych silników wzrostu opartych na innowacjach i kapitale ludzkim.
Dla Kolbuszowej z pewnością to powód do ogromnej dumy – nasz krajan będzie współdecydował o kierunkach rozwoju kraju.
Rada Przyszłości
Rada Przyszłości to gremium doradcze Prezesa Rady Ministrów. Pracami tego ciała pokieruje minister finansów i gospodarki, Andrzej Domański.
Polska może być jednym z najlepszych miejsc na świecie dla gospodarki i innowacji – mówił premier Donald Tusk.
Rada skupi się między innymi na:
- skracaniu drogi od badań do produktu,
- komercjalizacji i skalowaniu technologii w Polsce,
- wzmacnianiu suwerenności technologicznej,
- rozwoju sztucznej inteligencji, technologii kosmicznych i biotechnologii.
2026 rok – zgodnie z zapowiedziami premiera – ma być rokiem przyspieszenia.


Stefan Batory
Stefan Batory to przedsiębiorca technologiczny i współzałożyciel Booksy – aplikacji, która zrewolucjonizowała sposób umawiania wizyt.
Booksy działa dziś w ponad 20 krajach i jest narzędziem wykorzystywanym przez:
- salony fryzjerskie,
- kosmetyczki,
- masażystów,
- fizjoterapeutów,
- dentystów i lekarzy,
- małe i średnie firmy usługowe.
Aplikacja pełni funkcję wirtualnej recepcji i kalendarza na smartfonie, tablecie i komputerze.
Batory został dostrzeżony również przez Newsweek Polska – znalazł się w plebiscycie najbardziej wpływowych Polaków, zajmując 68. miejsce.
Jego słowa dziś brzmią szczególnie mocno:
Chcę zainspirować innych do działania i pokazać, że się da. Urodzenie się w małym miasteczku na Podkarpaciu wcale nie oznacza bycia spisanym na straty – mówił Mai Strzelczyk.
Elita nauki i biznesu
W skład Rady Przyszłości weszli przedstawiciele świata nowych technologii, finansów, kosmosu i biotechnologii, w tym między innymi:
- Dominik Batorski – ekspert data science
- Grzegorz Brona – prezes Creotech Instruments
- Jarosław Królewski – Synerise
- Rafał Modrzewski – ICEYE
- Paweł Przewięźlikowski – Ryvu Therapeutics
- Sebastian Siemiątkowski – Klarna
- Sławosz Uznański-Wiśniewski – astronauta ESA
To osoby, które zdobywały kosmos, tworzyły jednorożce technologiczne i budowały globalne marki. Teraz mają wspólnie pracować nad tym, aby Polska nie tylko uczestniczyła w globalnym wyścigu, ale stała się jego liderem.
Co to oznacza dla regionu?
Obecność Stefana Batorego w Radzie Przyszłości to nie tylko prestiż. To sygnał, że można osiągnąć sukces nawet w małym miasteczku.
- można budować globalne firmy,
- można zmieniać świat technologii,
- można mieć wpływ na strategiczne decyzje kraju.
Kolbuszowa ma dziś swojego przedstawiciela przy najważniejszym stole decyzyjnym w Polsce.
Polska chce być liderem
Polska jest obecnie 20. gospodarką świata. Jak podkreśla Minister Andrzej Domański, ten sukces nie jest dany raz na zawsze.
Rada Przyszłości ma pomóc budować przewagi konkurencyjne w obszarach:
- sztuczna inteligencja,
- technologie kosmiczne,
- technologie dual-use,
- biotechnologia,
- fintech.
Hasło to: Przyszłość należy do Polski.
A w tej przyszłości ważną rolę odegra kolbuszowianin Stefan Batory.







![Między Mielcem a Rzeszowem. Zmarnowana szansa Kolbuszowej Nowy rok, nowa mapa. Powiat kolbuszowski jednak bez zmian [SZKLANYM OKIEM] - zdjęcie główne.](https://kolbuszowalokalnie.pl/wp-content/uploads/2025/12/Szklanym-Okiem-450x253.jpg)

