Koalicja Obywatelska nie przyłącza się do akcji referendalnej wymierzonej w zdominowaną przez Prawo i Sprawiedliwość Radę Powiatu. Podczas niedawnej wizyty czołowych polityków KO w Kolbuszowej nie padło poparcie dla referendum, a szefowa powiatowych struktur partii Izabella Kolis-Zimny oceniła, że inicjatywa jest przede wszystkim sposobem na promocję Konfederacji.
Stanowisko KO to istotny głos przed referendum w powiecie kolbuszowskim, które odbędzie się już 30 sierpnia. Szczególnie że politycznie sytuacja w regionie może wydawać się nieoczywista.
Inicjatywa jest wymierzona w Radę Powiatu, w której zdecydowaną większość ma PiS, oraz pośrednio w starostę Józefa Kardysia, przez lata jedną z najważniejszych postaci tej partii w powiecie.
KO o referendum
Stanowisko lokalnych struktur KO przedstawiła Izabella Kolis-Zimny. Jak przyznała, mieszkańcy pytają działaczy, co sądzą o referendum.
– Mamy wrażenie, iż to jest w jakiś sposób promocja Konfederacji w naszym regionie – powiedziała.
Przypomniała, że to właśnie środowisko Konfederacji rozpoczęło akcję zmierzającą do odwołania Rady Powiatu. Jedną z jej najbardziej rozpoznawalnych twarzy jest europoseł Tomasz Buczek.
Kolis-Zimny nie szczędziła przy tym krytyki Józefowi Kardysiowi. Zaznaczyła, że staroście można zarzucić m.in. sposób publicznego komunikowania się.
Wskazała też, że sama krytyka zachowania starosty nie jest wystarczającym argumentem, aby KO angażowała się w akcję referendalną.
Uderzenie w Tomasza Buczka
Szefowa powiatowych struktur KO skierowała natomiast ostrze krytyki w stronę Tomasza Buczka. Nawiązała do prowadzonej przez niego działalności gospodarczej i środków unijnych, które – według jej danych – miała otrzymać jego firma.
– Kiedy tak wiecznie mówi o złych środkach z Unii Europejskiej, jaka ona jest zła, odkąd zaczął prowadzić działalność gospodarczą, wziął tylko 1 459 025 zł dotacji unijnych. Ciekawe, czy o tym też wspomni – mówiła Kolis-Zimny.
To zarzut polityczny przedstawiony przez działaczkę; przytoczona przez nią kwota wymagałaby odrębnej weryfikacji w dokumentacji dotyczącej konkretnych programów i beneficjentów.
Paweł Kowal w Kolbuszowej
Stanowisko dotyczące referendum wybrzmiało przy okazji wizyty w Kolbuszowej polityków KO. 11 sierpnia na Rynku pojawili się m.in. Paweł Kowal, Krystyna Skowrońska i Renata Butryn.
Głównymi tematami spotkania były jednak plany likwidacji filii bibliotek pedagogicznych na Podkarpaciu oraz rządowe dotacje.
Politycy KO ostro krytykowali decyzje władz województwa podkarpackiego dotyczące bibliotek. Jednocześnie, mimo że referendum jest obecnie jednym z najgłośniejszych tematów politycznych w powiecie kolbuszowskim, nie zadeklarowali poparcia dla inicjatywy referendalnej.
Głosowanie już 30 sierpnia
Referendum w powiecie kolbuszowskim odbędzie się w niedzielę, 30 sierpnia, w godz. 7–21.
Formalnie mieszkańcy odpowiedzą na pytanie, czy chcą odwołania Rady Powiatu Kolbuszowskiego przed końcem kadencji. Aby głosowanie było ważne, do urn musi pójść co najmniej 14 885 osób.
To 3/5 liczby wyborców uczestniczących w wyborach do Rady Powiatu w 2024 roku.







![Festyn pod Sokołem w Kolbuszowej już dziś. Rynek cofnie się w czasie, a wieczorem ruszy zabawa Festyn z Sokołem i Krokodylem w Kolbuszowej [ZDJĘCIA, WIDEO]](https://kolbuszowalokalnie.pl/wp-content/uploads/2023/08/Festyn-z-Sokolem-i-Krokodylem-2023-1024x574.jpg)
