W Kolbuszowej zawrzało. Filmik opublikowany w mediach społecznościowych w kilka godzin stał się viralem i wywołało lawinę komentarzy. Internauci sugerują, że w jednym z okien budynku Starostwa Powiatowego w Kolbuszowej wyświetlany był… film dla dorosłych. Sprawa szybko trafiła do ogólnopolskich mediów. Teraz oficjalne stanowisko w tej sprawie przedstawił starosta Józef Kardyś.
Materiał wideo został opublikowany w nocy z soboty na niedzielę (28/29 stycznia) w facebookowej grupie Nasza Kolbuszowa. Na nagraniu widać jedno z okien na trzecim piętrze budynku starostwa. Mimo późnej pory w pomieszczeniu pali się światło.
Filmik obiegł internet
Największe emocje wzbudza obraz widoczny na ekranie monitora wewnątrz biura. Dynamicznie zmieniające się, jaskrawe kolory oraz sceny, które – zdaniem wielu – przypominają treści dla dorosłych, stały się podstawą do licznych spekulacji.
Autor nagrania nie ukrywa zdziwienia. W tle słychać jego emocjonalny komentarz.
Noc w urzędzie
Nagranie szybko rozprzestrzeniło się w internecie, rodząc kolejne pytania:
- kto przebywał w budynku powiatowego urzędu w godzinach nocnych?
- w jakim celu używano sprzętu komputerowego?
- czy doszło do nadużycia w miejscu publicznym?
Film nie pokazuje żadnych osób, a interpretacja tego, co wyświetlane jest na monitorze, opiera się wyłącznie na obrazie widocznym z zewnątrz.
Pojawiły się również sugestie, że nagranie mogło zostać zmanipulowane lub wygenerowane przy użyciu sztucznej inteligencji.
Więcej informacji na ten temat w artykule: Kontrowersyjne nagranie z Kolbuszowej. Czy w Starostwie oglądano film dla dorosłych? [WIDEO].
Oficjalne stanowisko
W odpowiedzi na narastające spekulacje Starostwo Powiatowe w Kolbuszowej wydało oświadczenie.
Jak czytamy w dokumencie podpisanym przez starostę Józefa Kardysia, urząd jest świadomy krążącego w mediach społecznościowych materiału wideo i traktuje sprawę z należytą powagą.
W związku z pojawieniem się nagrania niezwłocznie podjęto wewnętrzne czynności wyjaśniające, obejmujące m.in. analizę dostępnych zabezpieczeń technicznych oraz obowiązujących procedur – podkreśla starosta.
Całe stanowisko starostwa w tej sprawie znajdziesz tutaj.
Jednocześnie zaznaczono, że autentyczność nagrania, w tym ewentualne użycie technik sztucznej inteligencji lub manipulacji cyfrowej, jest obecnie przedmiotem weryfikacji. Do czasu zakończenia tych działań urząd nie będzie komentował niepotwierdzonych informacji ani spekulacji pojawiających się w przestrzeni publicznej .
Co dalej ze sprawą?
Na ten moment nie ma oficjalnych ustaleń potwierdzających, że w budynku starostwa doszło do nieprawidłowości. Sprawa jest analizowana wewnętrznie. Jej finał może mieć kluczowe znaczenie nie tylko dla wizerunku urzędu.
Do tematu będziemy wracać.









