W obecności urzędników oraz przedstawicieli Rady Miejskiej burmistrz Grzegorz Romaniuk uroczyście zawiesił krzyż na ścianie swojego wyremontowanego gabinetu. Informacja o tym geście pojawiła się także w social mediach Urzędu Miejskiego w Kolbuszowej.
Jak podkreśla kolbuszowski magistrat, krzyż nie jest nowym elementem. Przez lata towarzyszył pracy samorządowej w gabinecie burmistrza.
Po remoncie „powraca na ścianę” jako znak wiary, nadziei i odpowiedzialności. W komunikacie Urzędu Miejskiego czytamy, że „ma on przypominać o wartościach, które powinny przyświecać decyzjom podejmowanym w służbie mieszkańcom – o pokorze wobec wspólnoty, uczciwości, roztropności i trosce o dobro wspólne”.
Gabinet burmistrza to miejsce codziennej pracy, rozmów i trudnych wyborów.
Dla jednych obecność krzyża w takiej przestrzeni jest naturalnym elementem tradycji i wyrazem szacunku dla duchowego dziedzictwa regionu. Dla innych może rodzić pytania o relację między wiarą a świeckością instytucji publicznych.
Jedno jest pewne – gest burmistrza i sposób, w jaki urząd go zakomunikował, sprawiają, że temat ten z pewnością będzie przedmiotem dyskusji.
Czy symbole religijne w gabinetach urzędów są potrzebnym przypomnieniem o odpowiedzialności i służbie? A może to kwestia, która powinna pozostać wyłącznie w sferze prywatnej?
A Wy co o tym myślicie? Czy taki gest ma dla Was znaczenie, czy budzi wątpliwości? Zachęcamy do dzielenia się opiniami w komentarzach.











![Wiemy, kto wystąpi na WOŚP w Kolbuszowej. Oto gwiazdy 34. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Natalia Kubiś Mroszczyk z Kolbuszowej powalczy o marzenia w „The Voice Kids” [ZDJĘCIA]](https://kolbuszowalokalnie.pl/wp-content/uploads/2025/03/Natalia-Kubis-Mroszczyk-450x252.jpg)
2 komentarze
to co jest normalne , robi się medialnym spektaklem!!!!! czy nie to samo robili faryzeusze z Nowego Testamentu????
I po co? Jako symbol tego, że będize chronił pedofilów w sutannach przed świeckim wymiarem sprawiedliwości? Czy może udostępni im do uciech dzieci ze szkół, którymi zarządza? Krzyże w urzędach to patologia. Dawne dzieła wybrane Lenina wymieniono na dzieła wysegregowane z krzyżykiem, a sierp i młot nad drzwiami pozbyły się metalowych elementów. Reszta ta sama.