W Widełce wreszcie ruszyła inwestycja, na którą mieszkańcy czekali od ponad sześciu lat. To budowa drogi do przejazdu kolejowego przy linii nr 71 Ocice–Rzeszów. Obietnicę złożono jeszcze w poprzedniej kadencji, kiedy jeden z mieszkańców zgodził się oddać część swojej ziemi pod tę inwestycję. W zamian miał mieć drogę w dwa lata. Czekał… ponad sześć.
Burmistrz Grzegorz Romaniuk podpisał właśnie umowę na budowę drogi do przejazdu kolejowego linii nr 71 Ocice-Rzeszów w miejscowości Widełka. Przetarg wygrała firma z Zielonki.
Burmistrz podpisał umowę
Nowa droga powstanie w miejscu obecnej, wysypanej kamieniem drogi wewnętrznej. Będzie to asfalt o długości 220 metrów i szerokości 3,5 m, z mijanką o szerokości 5 m i długości 25 m.
W rejonie przejazdu kolejowego droga zostanie poszerzona do 4,5 m. Powstaną pobocza, zjazdy z kruszywa, system odwodnienia oraz kanał technologiczny pod sieci światłowodowe.
Koszt inwestycji to 475 566,66 zł, a jej zakończenie planowane jest na połowę grudnia tego roku.
Obietnica sprzed lat
Na ostatniej sesji Rady Miejskiej głos zabrał sołtys Widełki, Józef Grabowski:
– Dochodzi w końcu do realizacji budowa drogi na przejeździe kolejowym w Widełce, która była obiecana przez tamtą władzę. I wreszcie, po ponad sześciu latach stanie się to faktem. Chciałbym za to podziękować.
W rozmowie z naszym portalem sołtys dodał:
– Czasem jest tak, że słowo jest ważniejsze od pieniędzy. Wiceburmistrz stanął na wysokości zadania. Mimo że najtańsza oferta po przetargu była wyższa o prawie 50 tys. zł od planowanego budżetu, to powiedział, że skoro dał słowo, to droga będzie.
Drogi coraz droższe
Józef Grabowski przypomina też, że sprawa była dla mieszkańców szczególnie ważna:
– Jeden z mieszkańców oddał część swojego pola pod tę inwestycję. Miał zapewnienie, że w dwa lata będzie droga. Tymczasem wszystko trwało ponad sześć. Ale dziś możemy się cieszyć, bo do końca roku inwestycja ma być zakończona.
Wiceburmistrz Krzysztof Wójcicki zaznaczył, że podobne inwestycje są obecnie coraz droższe
– Takie odcinki wychodzą dość drogo. Nie byliśmy do tego przygotowani. Mieliśmy na ten cel 399 tys. zł, a najtańsza oferta wyniosła 475 tys. zł.
Dla mieszkańców Widełki, a w szczególności dla sołtysa Grabowskiego, to nie tylko nowa droga, ale także symbol dotrzymanej obietnicy.






