Wczoraj w Miejskim Domu Kultury w Kolbuszowej świętowano Międzynarodowy Dzień Teatru. Wydarzenie przyciągnęło liczne grono miłośników sztuki scenicznej. Na scenie zaprezentowały się dwa zespoły: Amatorski Teatr im. Aleksandra Fredry z Kolbuszowej oraz Teatr Nowa Lutnia z Łańcuta.
W niedzielę (30.03) w Miejskim Domu Kultury miały miejsce nie tylko obchody święta teatru, był to także moment przełomowy dla lokalnej sceny artystycznej. Po kilkuletniej przerwie powrócił Amatorski Teatr im. Aleksandra Fredry w Kolbuszowej.
Artystyczne wydarzenie
Aktorzy zaprezentowali fragmenty sztuki Wincentego Rapackiego „Człowiek, który nie pije” w reżyserii Elżbiety Winiarskiej. To dzieło, choć mniej znane szerokiej publiczności, dostarczyło widzom wielu wzruszeń i refleksji nad kondycją ludzką.
Z kolei Teatr Nowa Lutnia z Łańcuta wystawił klasyczną „Zemstę” Aleksandra Fredry, wnosząc na scenę humor i brawurowe kreacje aktorskie.
Wydarzenie miało charakter otwarty, dzięki czemu każdy mógł bezpłatnie w nim uczestniczyć.
Amatorski teatr – reaktywacja
Na scenie pojawili się lokalni aktorzy: Tomasz Koczur, Barbara Czachor, Joanna Chodór-Cebula, Joanna Szalony, Mieczysław Skowron, Jan Hodór, Barbara Nycek, Kazimierz Sikora, Dorota Koczur, Karol Wesołowski, Elżbieta Czachor, Danuta Niemczak oraz Edmund Dyło.
Ich zaangażowanie i talent dowodzą, że amatorska scena w Kolbuszowej ma przed sobą przyszłość.
Inicjatorką reaktywacji kolbuszowskiego teatru jest aktorka i reżyserka, Elżbieta Winiarska. Jak sama przyznała, jej przybycie do Kolbuszowej było dziełem przypadku. Pewnego dnia po prostu… przyjęła zaproszenie dyrektora MDK, Wiesława Sitko.
Wcześniej przez pięć lat pracowała w Łańcucie, gdzie z sukcesem reaktywowała Teatr Nowa Lutnia.
Zobacz wideo
Galeria zdjęć







