Dramatyczne sceny rozegrały się zaledwie kilkanaście kilometrów od Kolbuszowa. W miejscowości Dobrynin, położonej tuż za gminą Niwiska, doszło do pożaru domu. Zginął 67-latek. Służby otrzymały zgłoszenie tuż przed północą.
Jak przekazuje portal mieleclokalnie.pl, do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę (23-24.05). Kiedy strażacy dotarli na miejsce, drewniany dom był już całkowicie objęty płomieniami.
Ogień objął cały dom
Do akcji skierowano sześć zastępów straży pożarnej. Łącznie na miejscu pracowało 28 strażaków, którzy długo walczyli z żywiołem.
Ciało w pogorzelisku
Po częściowym opanowaniu pożaru ratownicy rozpoczęli przeszukiwanie zniszczonego budynku. Niestety, w pogorzelisku odnaleziono ciało 67-letniego mieszkańca domu.
Okoliczności tragedii nie są jeszcze znane. Śledczy będą ustalać, co doprowadziło do pojawienia się ognia. Na ten moment wiemy niewiele.
Tragedia blisko powiatu
Informacja o pożarze poruszyła także mieszkańców powiatu kolbuszowskiego. Dobrynin znajduje się stosunkowo niedaleko Kolbuszowej.
Strażacy przypominają, że pożary domów mieszkalnych nadal są ogromnym zagrożeniem, szczególnie nocą. Wiele osób zostaje zaskoczonych przez ogień i dym podczas snu.
Niepokojące statystyki
Od początku roku podkarpaccy strażacy interweniowali już przy około 850 pożarach domów i mieszkań. W tych zdarzeniach śmierć poniosło siedem osób, a 42 zostały ranne.
Ratownicy apelują o regularne sprawdzanie instalacji elektrycznych, przewodów kominowych oraz montaż czujników dymu. To właśnie one często pozwalają zyskać sekundy potrzebne do ewakuacji.
Wstrząśnięci tragedią
Pożar w Dobryninie to kolejna tragedia, która pokazuje, jak szybko ogień może odebrać dobytek i ludzkie życie. Wiele osób podkreśla, że podobne dramaty skłaniają do ostrożności i refleksji nad bezpieczeństwem we własnych domach.








