W poniedziałek (22.05), około godz. 15.30 86-letnia pacjentka Szpitala Powiatowego w Kolbuszowej opuściła lecznicę. Kobieta stwierdziła, że idzie do swojego domu, który znajduje się kilka kilometrów od miasta.
Samotnie idącą ulicą Obrońców Pokoju w Kolbuszowej staruszkę, ubraną w piżamę, zauważyła pracownica miejskiego monitoringu, obserwująca zapis kamer.
Zaniepokojona tym niecodziennym widokiem, powiadomiła kolbuszowską policję. Ta natychmiast zjawiła się na miejscu. Mundurowi odnaleźli staruszkę i odwieźli ją do szpitala.
– Szybka reakcja operatorki miejskiego monitoringu i interwencja funkcjonariuszy pozwoliły na uniknięcie tragedii – przekonuje Jolanta Skubisz Tęcza, oficer prasowy Komendy Powiatowej w Kolbuszowej.









Jeden komentarz
Tak targedia byla by jakby kobieta doszla do domu.