Epidemia koronawirusa uderza rykoszetem także w kolbuszowskich przedsiębiorców. Większość samorządów wsparła lokalne firmy, umarzając im podatki od nieruchomości i opłaty za czynsz itp. Kolbuszowska władza, jak na razie, nie robi w tym temacie nic.
Czy przedsiębiorcy w końcu jednak doczekają się pomocy ze strony władz gminy? Burmistrz Jan Zuba obiecuje, że tak się stanie: – Pakiet wsparcia dla przedsiębiorców przedstawimy na najbliższej sesji Rady Miejskiej – zapewnił. – Są tu dwa obszary, w których chcemy ich wspierać. Pierwszym z nich są czynsze z tytułu najmu lokali należących do gminy. Przykładem może być tu obiekt krytej pływalni, gdzie są: siłownia, SPA i inne podmioty komercyjne. Ustawowo zakazano im prowadzić działalności. Więc trudno sobie wyobrazić, żebyśmy wyciągali rękę do nich po czynsz – podkreślił burmistrz Zuba.
– Oddzielną kwestią są podatki. Tutaj musimy działać zgodnie z obowiązującym prawem, ale też widzimy potrzebę elastycznego podejścia do kłopotów naszych przedsiębiorców – dodał. – Najbardziej ucierpiała branża gastronomiczna, ale też inne działalności typu fryzjer czy kosmetyczka. Oni z mocy prawa stracili możliwość zarabiania. Ale są i tacy, którzy radzą sobie dobrze i nie potrzebują pomocy.
Powyżej burmistrz obiecał, że pakiet wsparcia dla przedsiębiorców przedstawi na najbliższej sesji rady. Tymczasem w jej programie nie znaleźliśmy ani jednego punktu poświęconego tej kwestii.
Jeden komentarz
Musza mieć na premie dla siebie za ciężka prace przecież im się należy