Chwile grozy, ogromne napięcie i walka o ludzkie życie dosłownie z każdą minutą. W środowy (28.01) wieczór mieszkańcy Przedborza byli świadkami dramatycznej interwencji, w której kluczową rolę odegrali strażacy ochotnicy.
W środę (28.01), o godzinie 17:20, jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej w Przedborzu została zadysponowana na jedną z posesji.
Walka o życie
Z przekazanych informacji wynikało, że mieszkający tam mężczyzna nagle zasłabł, stracił przytomność i przestał oddychać. Dodatkowo istniało ryzyko, że Zespół Ratownictwa Medycznego może mieć problem z dotarciem na miejsce.
Strażacy na miejsce zdarzenia wyjechali w pełnym, sześcioosobowym składzie.
Po dotarciu na posesję druhowie natychmiast przystąpili do resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Akcję prowadzili wraz z ratownikami medycznymi. Walka o życie mężczyzny trwała blisko godzinę.
OSP Przedbórz dziękuje
Dzięki determinacji i profesjonalizmowi służb udało się przywrócić rytm serca poszkodowanego. Następnie mężczyzna został przetransportowany do karetki i przewieziony do szpitala.
Druhowie nie kryją wdzięczności:
„Dziękujemy wszystkim służbom za sprawną współpracę. Pamiętajcie — szybka reakcja ratuje życie”.


Zima nie wybacza błędów
Dramatyczna była też interwencja dzielnicowych z Komendy Powiatowej Policji w Kolbuszowej.
W ramach zimowych działań profilaktycznych funkcjonariusze regularnie sprawdzają osoby narażone na wychłodzenie. Jedna z takich akcji miała miejsce na terenie gminy Niwiska.
Policjanci próbowali skontaktować się telefonicznie z 55-letnim mieszkańcem, jednak brak odpowiedzi wzbudził ich niepokój. Zdecydowali się na osobistą wizytę. Była to bardzo dobra decyzja.
Rozpalili ogień
Na miejscu zastali mężczyznę leżącego w łóżku, wyraźnie osłabionego i skarżącego się na duszności. W domu panowała bardzo niska temperatura, która mogła stanowić realne zagrożenie dla jego zdrowia i życia.
Funkcjonariusze:
- przynieśli opał i rozpalili w piecu,
- zadbali o podstawowe potrzeby mężczyzny,
- wezwali zespół ratownictwa medycznego.
Choć ratownicy zaproponowali hospitalizację, 55-latek nie wyraził na nią zgody. Policjanci upewnili się, że warunki w domu uległy poprawie. Odeszli, ale zapowiedzieli kolejną kontrolną wizytę.
Jeden telefon
Zarówno interwencja strażaków z Przedborza, jak i działania policjantów z pokazują, jak ogromne znaczenie ma czujność i szybka reakcja.
Służby apelują:
W okresie zimowym każdy sygnał dotyczący osób samotnych, starszych lub potrzebujących wsparcia jest niezwykle ważny. Wystarczy jeden telefon, by zapobiec tragedii.




![Dramatyczna walka o życie w Przedborzu. „Stracił przytomność i przestał oddychać” Cenny dar dla ratowników medycznych. Na pewno się przyda! [ZDJĘCIE]](https://kolbuszowalokalnie.pl/wp-content/uploads/2020/04/Karetka-ratownicy-1024x575.jpg)


![Między Mielcem a Rzeszowem. Zmarnowana szansa Kolbuszowej Nowy rok, nowa mapa. Powiat kolbuszowski jednak bez zmian [SZKLANYM OKIEM] - zdjęcie główne.](https://kolbuszowalokalnie.pl/wp-content/uploads/2025/12/Szklanym-Okiem-450x253.jpg)

